Obywatelski projekt ws. wynagrodzeń nauczycieli ZNP wniósł do Sejmu w listopadzie 2021 r. Pierwsze czytanie przeprowadzono w lutym 2022 r. Następnie dokument trafił do komisji i tam utknął. Związkowcy chcą nie tylko szybkiego przywrócenia prac nad projektem. Domagają się także co najmniej 15 proc. podwyżek oraz płatnych nadgodzin.
MEN ma dwa miesiące
Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, daje Barbarze Nowackiej, minister edukacji, dwa miesiące na wznowienie prac nad obywatelskim projektem. Potem będą podejmowane decyzję o strajku nauczycieli.
Inne związki również domagają się zwiększenia pensji, która - ich zdaniem - jest zbyt niska. Tegoroczne podwyżki wysokości 3 proc. nazywają rewaloryzacją.
Jeśli ktoś proponuje nauczycielom podwyżki na poziomie 2 proc. lub 3 proc., bo tylko takie są bezpieczne dla budżetu, to nie mamy o czym mówić. Z posiedzenia rządu wynika, że zadłużenie budżetu będzie przekraczać 60 proc., a to oznacza, że wchodzimy w procedurę nadmiernego deficytu. Wtedy trudno będzie cokolwiek wywalczyć od rządzących – powiedział Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Forum-Oświata" w rozmowie z "DGP".
Nauczyciele wzywają do strajku
Sami nauczyciele też już są bardzo zdesperowani. Na branżowych forach wzywają do strajku, niektórzy nawet proponują strajk w czasie matur, a nie po wakacjach. "A dlaczego jesienią? Dlaczego nie już? Rząd dwa lata temu zapowiedział przyspieszenie prac nad uregulowaniem pensji. Do dziś nie zrobiono nic" - napisał jeden z nauczycieli.
"Po co strajk? Nie sprawdzać matur i egzaminu klas ósmych a od września nie wziąć ani jednej dodatkowej godziny , którą może przydzielić dyrektor i to wystarczy. Może coś do głów mędrców wtedy by dotarło?" - proponuje inny.
Obywatelski projekt podwyżek dla nauczycieli
Zgodnie z projektem obywatelskim średnie wynagrodzenie ma wynieść:
- dla nauczyciela stażysty 90 proc. przeciętnego wynagrodzenia,
- dla nauczyciela kontraktowego – 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia,
- nauczyciela mianowanego – 125 proc.,
- nauczyciela dyplomowanego – 155 proc.
Po zmianach w awansie zawodowym nauczycieli, który został wprowadzony po złożeniu w Sejmie projektu w marcu ubiegłego roku, ZNP zaproponował autopoprawkę, zgodnie z którą średnie wynagrodzenie nauczyciela początkującego (stopnia wprowadzonego w miejsce nauczyciela stażysty i nauczyciela kontraktowego) wynosiło 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia
Dojdzie do strajku?
Szefowie nauczycielskich związków zawodowych zapowiadają, że jesienią może rozpocząć się akcja protestacyjna, która mogłaby przerodzić się w strajk generalny. Według Wittkowicza inicjatywa ma być prowadzona wspólnie z oświatową "Solidarnością" i będzie to pierwszy tak duży protest od siedmiu lat, czyli od strajku w 2019 roku.