MEN w odpowiedzi dla związku podkreśliło, że widzi potrzebę zmian w przepisach dotyczących dodatków przysługujących nauczycielom. Wiceminister resortu Henryk Kiepura, przypomniał, że środowisko oświatowe od dawna oczekuje głębszych, systemowych reform całego modelu wynagradzania.
Najpierw "Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli"
"Obecnie w Sejmie na rozpatrzenie oczekuje obywatelski projekt ustawy 'Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli', dotyczący systemowego zagwarantowania sposobu ustalania wzrostu wynagrodzenia nauczycieli. Równolegle w ministerstwie trwają prace nad wypracowaniem propozycji zmian mających na celu zapewnienie nauczycielom godnego poziomu wynagrodzeń" - napisał Kiepura.
Jak dodał, podjęcie prac nad zmianami w zakresie dodatku za wychowawstwo oraz dodatku za warunki pracy będzie możliwe po zakończeniu prac w zakresie rozwiązań gwarantujących nauczycielom odpowiedni poziom wynagrodzeń zasadniczych. Podkreślił, że chodzi o kwoty "odpowiednie do możliwości finansowych państwa".
Jak tłumaczył wiceminister, dopiero po zakończeniu prac nad zmianami w zakresie wysokości wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli znany będzie ostateczny koszt tego rozwiązania. Wtedy będzie możliwe oszacowanie skutków zmian wysokości dodatków.
"Nie ma zgody na dalsze odkładanie tych spraw"
"Solidarność" podkreśla, że dodatek za wychowawstwo powinien zostać zwiększony, a nauczyciele przedszkoli nie mogą być dalej pomijani. Natomiast nauczyciele pracujący z uczniami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w szkołach ogólnodostępnych również powinni być objęci należnym dodatkiem za warunki pracy.
"Nie ma zgody na dalsze odkładanie tych spraw. To są realne problemy nauczycieli, które wymagają realnych decyzji, a nie kolejnych zapowiedzi analiz i prac koncepcyjnych" - czytamy w stanowisku związku.