Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieoczekiwana decyzja MEN. Zmiana dla wszystkich nauczycieli i uczniów

27 lutego 2026, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ministra edukacji Barbara Nowacka
Nieoczekiwana decyzja MEN. Dotyczy wszystkich nauczycieli i uczniów/Agencja Gazeta
Posłanka PiS Magdalena Filipek-Sobczak napisała interpelację do MEN w sprawie obowiązkowej oceny funkcjonalnej ucznia, której wejście w życie zostało zapowiedziane na dzień 1 kwietnia 2026 r. Dostała krótką odpowiedź. MEN zmieniło zdanie w tej sprawie.

Posłanka opisała obawy, jakie wzbudza w środowisku nauczycielskim ocena funkcjonalna. "Reforma ta, przedstawiana jako działanie modernizacyjne i prospołeczne, w rzeczywistości budzi jednak bardzo poważne wątpliwości natury prawnej, etycznej, organizacyjnej i społecznej" - czytamy w interpelacji.

Chodzi o zakres informacji, które mają być gromadzone w ramach oceny. "Projektowane rozwiązania przewidują analizę środowiska domowego ucznia, w tym relacji rodzinnych, sytuacji emocjonalnej, społecznej i ekonomicznej. Oznacza to instytucjonalizację gromadzenia danych wrażliwych dotyczących życia prywatnego dzieci i ich rodzin. W ocenie wielu ekspertów prowadzi to do faktycznej inwigilacji rodzin oraz naruszenia konstytucyjnego prawa do prywatności" - napisała posłanka.

Biurokratyzacja pracy szkoły

Jej zdaniem reforma prowadzi do dalszej biurokratyzacji pracy szkoły. Zwróciła uwagę, że "obowiązek przygotowywania szczegółowych ocen funkcjonalnych, arkuszy obserwacji i rozbudowanej dokumentacji diagnostycznej zostaje w praktyce przeniesiony na nauczycieli i specjalistów szkolnych". W efekcie zamiast realnego wsparcia ucznia powstaje kolejny system raportowania, który zwiększa formalizm - uważa posłanka.

Argumentuje także, że wprowadzenie nowe oceny grozi "trwałym etykietowaniem uczniów i pogłębianiem nierówności społecznych". Zdaniem posłanki, zamiast wyrównywać szanse, system ten może utrwalać podziały społeczne i stygmatyzować dzieci pochodzące z rodzin w trudniejszej sytuacji życiowej.

Posłanka o ograniczeniu autonomii szkoły

Posłanka Magdalena Filipek-Sobczak uważa, że formularze, wytyczne i procedury narzucane szkołom ograniczają ich autonomię. Tworzy się "model instytucjonalnego nadzoru, w którym nauczyciel pełni rolę urzędnika sporządzającego dokumentację, a rodzina staje się przedmiotem obserwacji i oceny. W efekcie zmienia się także funkcja szkoły - z instytucji wspierającej rodzinę w procesie kształcenia i wychowania w ośrodek o charakterze diagnostyczno-kontrolnym" - czytamy w interpelacji.

Odpowiedź MEN

Odpowiedź MEN na te wszystkie argumenty jest jednozdaniowa. "Ocena funkcjonalna ucznia nie będzie obowiązkowa od 1 kwietnia 2026 roku" - napisała krótko w odpowiedzi na interpelację Izabela Ziętka, wiceminister edukacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj