W ustawie budżetowej na 2026 r. kwotę bazową dla nauczycieli ustalono na poziomie 5597,86 zł, zwiększając ją o 163,04 zł w stosunku do tej obowiązującej w 2025 r., czyli o 3 proc. Zgodnie z tabelą minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla nauczycieli od 1 stycznia tego roku. ma wynosić:

  • dla nauczyciela początkującego 5308 zł brutto (wzrost o 155 zł brutto),
  • dla nauczyciela mianowanego – 5469 zł brutto (wzrost o 159 zł brutto),
  • dla nauczyciela dyplomowanego – 6397 zł brutto (wzrost o 186 zł brutto).

Nauczyciele z tytułem zawodowym magistra i przygotowaniem pedagogicznym – stanowią najliczniejszą grupę – to ponad 95 proc. wszystkich nauczycieli.

Nauczyciele: Wzrost pensji o 3 proc. to za mało

Wzrost pensji o 3 proc. to według związkowców za mało. Podczas spotkania w MEN zamierzają podkreślać, że proponowane w rozporządzeniu stawki są zaledwie waloryzacją, a nie podwyżkami, które w żaden sposób nie wpłyną na podniesienie prestiżu zawodu nauczyciela. .

Reklama

My nie spodziewamy się tam niczego konkretnego, bo te ustalenia odbywają się w czasie, w którym nic już nie można zrobić, czyli najpierw jest publikowany budżet, a potem rozmawiamy o rozporządzeniu płacowym. A tak naprawdę najpierw powinny być rozmowy dotyczące wynagrodzeń, a dopiero później uchwalany budżet. Więc to jest pozorowanie dialogu, co wszystkie centrale związkowe podkreślają od wielu, wielu lat - powiedział Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Forum - Oświata" w rozmowie z Portalem Samorządowym.

Związkowcy chcą rozmawiać o dodatku dla nauczycieli

Reklama

Związkowcy zamierzają jednak wykorzystać to spotkanie, by powtórzyć oczekiwania dotyczące kwestii regulowanych w tym rozporządzeniu. Takich jak chociażby słynny już paragraf 8 rozporządzenia, który określa, że dodatek za pracę w trudnych warunkach należy się wyłącznie nauczycielom szkół specjalnych. Od lat postulujemy, by ten dodatek rozszerzyć na wszystkich nauczycieli pracujących z dziećmi ze specjalnymi potrzebami. MEN oczywiście uważa, że nasze stanowisko jest słuszne, ale zasłania się tym, że takie rozszerzenie wymaga całościowych uregulowań, których oczywiście nie ma. I nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miały się pojawić - stwierdził Sławomir Wittkowicz,