Autor facebookowego profilu "Dealerzy Wiedzy" porównał wynagrodzenia polskich nauczycieli z pensjami ich kolegów po fachu z grupy G20. Należą do niej najbogatsze pastwa świata, które wspólnie generują 85 proc. PKB. To m.in : Argentyna, Australia, Brazylia, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, Rosja, Republika Południowej Afryki, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy.
Polska nie należy do tego grona. Te dane pozwalają porównać wynagrodzenia nauczycieli w Polsce z nauczycielami z krajów G20 po korekcie o siłę nabywczą.
Polska na tle krajów G20
Wynika z nich, że polscy nauczyciele zarabiają mniej niż ich odpowiednicy w większości rozwiniętych krajów G20. Roczne wynagrodzenie nauczyciela szkoły podstawowej z ok. 15-letnim stażem wynosi około 55 tys. USD PPP (purchasing power parity czyli parytet siły nabywczej.)
Niemczy są w czołówce wynagrodzeń.Nauczyciele osiągają tu wynagrodzenia 90-95 tys. USD PPP rocznie. Oznacza to, że realna siła nabywcza niemieckiego nauczyciela jest o około 60-70 proc wyższa niż w Polsce.
Poziom zbliżony do Polski
Australia ma jedne z najwyższych płac nauczycieli na świecie: 100-110 tys. USD PPP. To dwa razy więcej niż niż w Polsce. W Kanadzie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą średnio 75-85 tys. USD PPP. W Stanach Zjednoczonych to średnio 68-70 tys. USD PPP.
Poziom Wielkiej Brytanii jest zbliżony do Polski. Wynosi około 55–63 tys. USD PPP. Jednak wysokie koszty mieszkań powodują, że realna sytuacja finansowa nauczycieli bywa tam trudniejsza niż sugerują same dane PPP.
Francja i Włochy. Wynagrodzenia nauczycieli w tych krajach (ok. 52–56 tys. USD PPP) są porównywalne lub tylko nieznacznie wyższe od polskich.
"Polscy nauczyciele nie należą do najsłabiej opłacanych"
Jak w podsumowaniu zauważa autor profilu, porównanie pokazuje, że polscy nauczyciele nie należą do najsłabiej opłacanych na świecie, ale wyraźnie odstają od standardów państw najbardziej rozwiniętych. "Jeśli celem jest zatrzymanie kadr w systemie edukacji i zwiększenie atrakcyjności zawodu, Polska musiałaby stopniowo zbliżać się do co najmniej średniej OECD w ujęciu PPP, a nie tylko nominalnym" - napisał autor profilu. Podkreślił, że Polska znajduje się w dolnej połowie krajów G20, jeśli chodzi o realne zarobki nauczycieli.
Według danych OECD relacja wynagrodzeń nauczycieli do średnich zarobków osób z wyższym wykształceniem w Polsce jest zbliżona do średniej OECD, co oznacza, że problemem nie jest wyłącznie pozycja nauczycieli względem innych zawodów, ale ogólny poziom dochodów.