Już w tym roku szkolnym uczniowie przystąpią do nowej matury, opierającej się na nowej podstawie programowej. Egzamin pisemny będzie sprawdzać umiejętność logicznego wywodu i argumentacji. Uczniowie otrzymają również dłuższe wypracowanie. Będzie to rozprawka (na podstawie fragmentu utworu) lub też interpretacja wiersza. To, jak sobie poradzą z taką formą, badał Instytut Badań Edukacyjnych we współpracy z Centralną Komisją Egzaminacyjną. Egzamin w nowej wersji pisali próbnie drugoklasiści.

Uczniowie uzyskiwali średnio 38 pkt na 70 możliwych (maksymalnie 20 z testu i 50 za wypracowanie). - Wyniki są optymistyczne, bo 86 proc. uczniów zdobyło 30 proc. punktów możliwych do zdobycia, a podczas egzaminu w 2015 r. z pewnością będą jeszcze bardziej zmotywowani - mówił prof. Krzysztof Biedrzycki, lider Pracowni Języka Polskiego IBE.

I choć egzaminu nie zdało tylko 16 proc. licealistów, to jednak eksperci zdiagnozowali szereg problemów, nad którymi nauczyciele i uczniowie będą musieli popracować. Jak się okazuje licealistom brakuje słów - ich zasób jest ograniczony. Mają więc braki z wyszukanym, specjalistycznym czy też abstrakcyjnym słownictwem. Do tego dochodzą kłopoty ze składnią i stylistyką. Nie mają też sprawności językowej, która umożliwiłaby im wypowiadanie się o złożonych zagadnieniach. W efekcie, gdy mają przedstawić własne zdanie, nie potrafią go ubrać w słowa. Nie umieją też napisać w pełni poprawnego streszczenia - trudności sprawia im chociażby hierarchizacja informacji. W rozprawce, która sprawdzała umiejętność odbioru, analizy i interpretacji tekstu, najtrudniejsze okazało się postawienie tezy, a potem sformułowanie spójnego logicznego i dobrze uzasadnionego stanowiska, które przyjęli. Szwankuje też oryginalne i nieschematyczne podejście do tematu.

- Jedną z przyczyn są książki, które czytają dzieci. Najczęściej to tłumaczenie literatury fantastycznej, która  już w oryginale ma bardzo ubogie słownictwo, a tłumaczenia jeszcze bardziej to zubożają - tłumaczy jeden z nauczycieli z warszawskiego liceum.

Okazało się też, że licealiści boją się poezji - na interpretację wiersza zdecydowało się zaledwie 2 proc. przystępujących do diagnozy. 98 proc. pisało rozprawkę.
Najłatwiejsze dla drugoklasistów były zadania odwołujące się do ich kompetencji leksykalnej - uczniowie dobrze poradzili sobie z rozpoznaniem znaczeń słów, w tym synonimów.

Jak będzie wyglądała nowa matura w 2015 roku

W przypadku części pisemnych arkusz będzie wyglądał podobnie jak arkusze w latach 2005–2014, jednak odmienny będzie charakter zadań, za pomocą których sprawdzonych zostanie więcej niż dotychczas umiejętności. Tak jak w starej formule, egzamin pisemny na poziomie podstawowym będzie dwuczęściowy.

Część I zawierać będzie test sprawdzający umiejętność zrozumienia, na różnych poziomach, tekstu nieliterackiego. W teście znajdują się dwa zestawy zadań. Każdy zestaw obejmuje:
a) tekst lub dwa teksty liczące łącznie nie więcej niż 500 słów,
b) wiązkę 5–7 zamkniętych i/lub otwartych zadań do tekstu z miejscem na wpisanie odpowiedzi.
Pytania będą dotyczyły zrozumienia całości tekstu i jego fragmentów, kompetencji językowych oraz umiejętności przekształceń tekstu.

Część II dotyczyć będzie tworzenia wypowiedzi argumentacyjnej w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu (w każdym arkuszu pojawi się temat rozprawki dotyczący przedstawionego fragmentu tekstu prozy lub dramatu oraz temat dotyczący interpretacji przedstawionego tekstu poetyckiego). W swojej pracy uczeń będzie musiał wykazać się zdobytą wiedzą, umiejętnością powiązania przytoczonego tekstu z innymi znanymi mu dziełami, umiejętnością logicznego wywodu i argumentacji.

Z części ustnej egzaminu zniknie prezentacja, którą uczeń miał do tej pory przygotować pod kierunkiem nauczyciela w trakcie roku szkolnego. Zdający odpowiadać będzie przed komisją egzaminacyjną w oparciu o jedno z wylosowanych zadań.

CZYTAJ TAKŻE: Czy matura z matematyki jest za trudna? Były szef CKE: Rozwiązałem ją, żeby to sprawdzić... >>>