Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz to jak w banku

31 maja 2022, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
dzień dziecka
fot. materiały prasowe
Dzieci dobrze wiedzą, że jeśli pieniędzy jest za dużo, to ceny muszą wzrosnąć. Czyli potrafią wytłumaczyć inflację. Wiedzą też, że trzeba uważać na hakerów. Poważną rozmowę o finansach przeprowadzili z nimi redaktor Łukasz Wilkowicz w towarzystwie Macieja Relugi, członka zarządu Santander Bank Polska.

Łukasz Wilkowicz (Ł):

Ignacy, 7 lat: Na przykład oszczędzanie pieniędzy.

Patrycja, 8 lat: Można też oszczędzać i jedzenie, i czas. Chociaż może jedzenie to nie do końca.

Wiktor, 6 lat: Prąd. Jak nie włącza się światła.

Patrycja: Można też oszczędzać tak, że jak się wychodzi z pokoju, to można gasić światło.

rysowal-wiktor-suchy-6lat-37471933.jpg
Rysował Wiktor Suchy, 6-lat

 Ł:

Franciszek, 8 lat: Można włączyć lampkę.

Adrian, 11 lat: Można też świeczki zapalać.

Patrycja: Można oszczędzać papier. Rysować na mniejszych kartkach.

Franciszek: Albo jak się robi rysunki po dwóch stronach kartki.

Patrycja: Można też wodę oszczędzać.

 Ł:

Antoni, 9 lat: Nie mówią. Bo zawsze zostawiam zakręcony.

 Ł:

Patrycja: Pieniądze można oszczędzać tak, żeby nie wydawać na zbędne rzeczy. Nie wydawać ciągle, bez przerwy, na jakieś drobiazgi. Dzieci mogą też oszczędzać swoje kieszonkowe.

Jan, 7 lat: Ja oszczędzam pieniądze, zbierając na jeden cel, nie kupując jakichś rzeczy.

rysowal-antek-borkowski-9lat-37471948.jpg
Rysował Antek Borkowski, 9lat

 Ł:

Adrian: To kupują rodzice.

 Ł:

Ignacy: Mnie puszczają.

Jan: Ja też chodzę sam.

 Ł:

Jan: Potrafię to policzyć.

 Ł:

Jan: Jak już, to kupuję potrzebne rzeczy. Na przykład jak mama robi do jedzenia coś z mlekiem i właśnie się skończyło.

 Ł:

Adrian: Zaoszczędziłem już 1300 zł.

 Ł:

Adrian: Niczego. Nie wydaję jak dostanę np. na urodziny czy na gwiazdkę.

 Ł:

Patrycja: Nie, ty ciągle masz to na biurku.

 Ł:

Adrian: Wiem.

 Ł:

Patrycja: Nie, mamy swoje. Ja mam w swoim huśtawkę, a Adrian linę do wspinania.

 Ł:

Adrian: Nie, bo bym ich w ogóle nie miał.

 Ł:

Franciszek: Z banku.

Jan: Z maszyny, która tworzy pieniądze.

 Ł:

Ignacy: Z drukarki.

Patrycja: Pieniądze, jeśli rodzice skądś biorą, to z pracy.

Adrian: A same pieniądze biorą się z centrum pieniądza.

 Ł:

Wszyscy chórem: Nieeeee!…

 Ł:

Franciszek: Pieniądze są robione w mennicach i specjalnych drukarniach.

 Ł:

Ignacy: Wtedy nie nadążaliby z uzupełnianiem towarów w sklepach.

Maciej Reluga:

Wiktor: Trzeba by zrobić tak, żeby te rzeczy były bardzo, bardzo, bardzo drogie.

 Ł:

Maciej Reluga: Jak mówimy o pieniądzach fizycznych, monetach albo banknotach, to one rzeczywiście biorą się z mennicy albo wytwórni papierów wartościowych. Ale pieniądze biorą się też z banków. Banki kreują pieniądze. Na przykład przyszedłby do nas Adrian, który ma 1300 zł, i powiedział, że włoży to do banku. Bank z tych 1300 zł musi zostawić małą cząstkę w Narodowym Banku Polskim, takim największym banku. A później przyszedłby do nas Wiktor i powiedział: „Mnie nic nie udało się zaoszczędzić po urodzinach, ale chciałbym sobie kupić nową grę i chciałbym pożyczyć pieniądze”. My byśmy mu pożyczyli. Wiktor poszedłby do sklepu i kupiłby grę, ale co zrobiłby z pieniędzmi pan w sklepie? Wpłaciłby do banku. Wtedy przyszedłby Franek i zapytałby, czy bank mu pożyczy na nową piłkę. Bank, pożyczając pieniądze, sprawia, że jest ich coraz więcej.

Patrycja: Bo też pieniądze tak jakby krążą między ludźmi.

 Ł:

Wiktor: Albo kartą.

Maciej Reluga: Duża część pieniądza nie jest w formie fizycznej, monet czy banknotów, ale i tak krąży po całym systemie.

Patrycja: Na przykład dwusetka może krążyć tak: rodzice np. chcą kupić telewizor albo coś. I płacą 200 zł. Ten, kto dał im telewizor, chce kupić kołyskę dla swojego dziecka. Ten, kto sprzedał kołyskę, chce sobie kupić np. konia. I kupił konia od kogoś, kto poszedł do kogoś, kto sprzedaje zużyte rzeczy. A to byli rodzice. I tak w kółko ta dwusetka krąży.

 Ł:

Jan: Potem się niszczy te papierki, a potem drukują się nowe.

rysowala-patrycja-balaban-8lat-37471951.jpg
Rysowała Patrycja Bałaban, 8lat

Maciej Reluga:

Wiktor: Niszczarka.

Ignacy: Można piłą. Motorową.

 Ł:

Patrycja: Rodzice.

 Ł:

Adrian: Aaa! NBP!

 Ł:

Antoni: Wszystkie banknoty mają specjalne zabezpieczenia. Jak się zobaczy pod światło, to widać różne rzeczy.

Adrian: No, najwięcej na pięćsetce.

Maciej Reluga:

Ignacy: Tak! Niedawno wyszła.

 Ł:

Adrian: Najlepiej dostać 100 tys. groszówek.

 Ł:

Antoni: Na jakieś fajne rzeczy. Na rower. Zestaw Lego fajny.

Wiktor: Ja nie wiem.

Jan: Można na cukierki.

Adrian: Na Lego Creator. Taką kolejkę górską, która ma ok. 4 tys. elementów.

 Ł:

Jan: Nie. Ja szybko składam. Na przykład komisariat w jeden dzień albo dwa.

 Ł:

Jan: Mhm. A pan na co oszczędza?

Maciej Reluga: Na jakieś fajne rzeczy. Tak, jak mówicie.

Ignacy: Ja wolałbym sobie kupić rower albo PlayStation 5.

Wiktor: Ja mam mnóstwo wyborów do kupienia.

Franciszek: Ja oszczędzałbym pieniądze, żeby utrzymać rodzinę.

 Ł:

Ignacy: Wtedy tylko praca, praca i praca.

 Ł:

Adrian: Mojemu koledze za oceny płacą rodzice. Za piątki i szóstki płacą 5 i 10 dyszek.

 Ł:

Adrian: To on musi zapłacić stówkę.

 Ł:

Wiktor: Nie. Żeby oszczędzać pieniądze.

 Ł:

Antoni: Za dobre zachowanie. Za pomoc w domu.

Patrycja: Na przykład za jakieś obowiązki, które wykonują raz w tygodniu.

 Ł:

Jan: Pieniądze można też dostać na komunię.

Ignacy: Można też np. pójść do babci, pomóc jej posprzątać dom i za to dostać. Nawet u cioci można coś zrobić. Można odrobić lekcje za kogoś, na kogo mama jest zła, że nie ma szóstek.

Maciej Reluga:

Franciszek: Wtedy trzeba zostać nauczycielem.

Patrycja: Czasami ludzie nie potrafią uczyć, ale bardzo dobrze sobie z czymś radzą. Na przykład w klasie mojej mamy był taki Filip, który był bardzo dobry z polskiego, z matematyki, z innych rzeczy, ale zupełnie nie umiał wytłumaczyć. Więc trzeba umieć uczyć.

 Ł:

Ignacy: Ja mam własny sejf w pokoju.

 Ł:

Ignacy: Nie, na hasło. Czasami je zapominam, ale mam taką karteczkę ukrytą w drugim sejfie.

 Ł:

Ignacy: Tamten nie jest na kod, tylko na siłę.

 Ł:

Antoni: Tak.

 Ł:

Antoni: Mogą. Mój brat ma kartę bankową.

 Ł:

Antoni: 13.

 Ł:

Franciszek: Tak. Ja zgubiłem telefon dwa lata temu. Ale i tak chciałem się go pozbyć. Tylko mogłem go sprzedać i kupić nowy.

Ignacy: Na konto może się włamać haker.

Maciej Reluga: Hakerzy mogą próbować, ale to jest bardzo trudne.

Wiktor: Ale są tacy dobrzy hakerzy, którzy bez problemu to mogą zrobić.

Maciej Reluga: Ale w bankach są jeszcze lepsi hakerzy, którzy im na to nie pozwalają.

Adrian: Proszę pana, to są informatycy.

Ignacy: A mój wujek jest hakerem.

Franciszek: Mój pan dyrektor jest hakerem, czyli informatykiem. I zna karate. Kiedyś złamał gołą ręką kamień. Widziałem to na własne oczy na wycieczce.

Jan: Hakerzy mogą ukryć jakieś wirusy w grach, które się instaluje na komórce.

 Ł:

Ignacy: Mnie raz próbował zabrać hasło do sejfu. Ale mój wujek był takim hakerem, że w ostatniej sekundzie spalił mu komputer.

Maciej Reluga:

Ignacy: Mnie kiedyś haker próbował oszukać.

Franciszek: Twój wujek? Twój wujek jest hakerem.

Ignacy: Nie, inny haker. O mało co nie skasował mi konta.

Maciej Reluga:

Antoni: Tak. To znaczy, że masz to na pewno.

rysowala-iga-wylot-5lat-37471956.jpg
Rysowała Iga Wylot, 5lat

 Ł:

Antoni: Nie wiem. Ludzie to wymyślili.

Jan: Z internetu.

Iga, lat 5, nie zabierała głosu, ale zaprojektowała banknot 1000 zł z wizerunkiem swojego taty.

Notował Łukasz Wilkowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj