Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN jest za, Tusk się waha? Przyszłość edukacji zdrowotnej wisi na włosku

14 stycznia 2025, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
szkoła, ławki w szkole
MEN jest za, Tusk się waha? Przyszłość edukacji zdrowotnej wisi na włosku?/ShutterStock
Prace nad wprowadzeniem edukacji zdrowotnej jako nowego, obowiązkowego przedmiotu szkolnego wciąż trwają. Minister Edukacji Barbara Nowacka podkreśla znaczenie tego projektu, ale jak wynika z informacji podanych przez „Gazetę Wyborczą”, decyzja ostateczna może należeć do premiera Donalda Tuska.

W założeniachmiała wejść do szkół we wrześniu tego roku i obejmować uczniów od IV klasy wzwyż. Miałaby zastąpić nieobowiązkowe wychowanie do życia w rodzinie. Program nowego przedmiotu, przygotowany przez zespół ekspertów, w tym ks. Arkadiusza Nowaka z fundacji Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, zakłada

MEN jest za, Tusk waha się? Przyszłość edukacji zdrowotnej wisi na włosku

Podstawa programowa obejmuje dziesięć obszarów tematycznych, takich jak zdrowie fizyczne, odżywianie, zdrowie psychiczne, bezpieczeństwo w internecie i profilaktyka uzależnień. "Dojrzewanie i zdrowie seksualne to tylko dwie z dziesięciu części tego dokumentu. Ale właśnie te dwa komponenty wywołują protesty skrajnie prawicowych środowisk, w tym Ordo Iuris. Nazywają je 'seksualizują dzieci'. Również Konferencja Episkopatu Polski uznała podstawę programową za niezgodną z konstytucją" – przypomina "Gazeta Wyborcza".

Społeczne poparcie i kontrowersje

zaznacza, że społeczne poparcie dla przedmiotu istnieje, jednak tempo jego wdrażania budzi wątpliwości. "Problem może być jednak inny. Mówią o nim szkoły, zwraca uwagę rzeczniczka praw dziecka: Tempo wprowadzania nowego przedmiotu jest zbyt szybkie" – czytamy w artykule.

Nauczyciele nieprzygotowani na zmiany

Istotnym problemem jest również brak odpowiedniego przygotowania nauczycieli do nauczania nowego przedmiotu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że . "Każda ewentualność brana jest pod uwagę" – wskazuje „GW”.

Polityka w tle edukacji

Jak wskazuje "Gazeta Wyborcza", na kształt decyzji dotyczących edukacji zdrowotnej wpływa również Szefostwu ministerstwa zależy, by przedmiot był dobrze przyjęty. Ale jak słyszymy, k w tym nie pomaga. I wszystko wskazuje na to, że w sprawie tego przedmiotu szkolnego – podaje gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj