Na razie – jak wskazuje redakcja - obowiązuje przepis MEN z 1992 r. o respektowaniu "życzenia” rodziców lub pełnoletnich uczniów o organizowaniu lekcji etyki i religii, co oznacza, że są to dodatkowe (nieobowiązkowe) przedmioty. Zawarto w tym ujęciu demokratyczne prawo do zdobywania wiedzy religioznawczej, identyfikacji wyznaniowej bądź kształtowania postaw moralno-etycznych na podstawie różnorodnych źródeł filozoficznych, antropologicznych, kulturowych.
"GW” podaje, że od 2023 r. przedmioty te będą obowiązkowe (do wyboru), między innymi po to, żeby ratować katechezę przed odpływem z niej uczniów.
– ocenia "Gazeta Wyborcza”.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.