Dziennik Gazeta Prawana logo

ZNP wprost: Rząd pominął przedszkola i szkoły podstawowe

16 października 2020, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szkoła
<p>szkoła koronawirus1</p>/ShutterStock
Podejmując decyzje o wprowadzeniu nowych obostrzeń związanych z epidemią, rząd pominął przedszkola i szkoły podstawowe – mówił w piątek szef ZNP Sławomir Broniarz. Wytknął też resortowi edukacji, że przez ostatnie 7 miesięcy nic nie zrobił, aby usprawnić edukację zdalną.

Od poniedziałku uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy chodzą do szkoły na terenie objętym strefą czerwoną, będą mieli lekcje na odległość. Uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy uczą się w placówkach objętych strefą żółtą, będą uczyli się w trybie mieszanym (częściowo w szkolnym budynku, częściowo w domu). O decyzji w tej sprawie poinformowali w czwartek premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski. Przedszkola i szkoły podstawowe, bez względu na strefę, mają działać jak do tej pory.

Podczas piątkowej konferencji prasowej Broniarz stwierdził, że decyzja premiera pomija bezpieczeństwo ponad 4 mln uczniów i prawie 400 tys. nauczycieli przedszkoli i szkół podstawowych. Pytał, dlaczego rząd pominął połowę systemu edukacji, wprowadzając jednocześnie restrykcje w innych obszarach życia, jak zamknięcie siłowni czy ograniczenie liczby klientów w sklepach.

 – zaznaczył prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Dodał, że ze swoimi pytaniami i apelem związek zwraca się do premiera, bo "nadal nie ma de facto ministra edukacji".

 – zauważył.

Zwrócił uwagę, że rząd pominął też sytuację w placówkach opiekuńczo-wychowawczych, gdzie nauczyciele mają często bardzo bliski, fizyczny kontakt z uczniami.

Szef związku wytknął też resortowi edukacji, że przez siedem ostatnich miesięcy nic nie zrobił, by usprawnić edukację zdalną.

– powiedział.

Broniarz poinformował, że ZNP po raz kolejny apeluje do premiera o spełnienie postulatów, m.in. o jednolitą platformę cyfrową do prowadzenia edukacji zdalnej, zapewnienie sprzętu do edukacji zdalnej, a także możliwość wprowadzania przez dyrektorów szkół nauki hybrydowej lub zdalnej bez zgody sanepidu.

– zaznaczył szef ZNP.

– dodał.

Zapewnił, że wszyscy nauczyciele chcą normalnie prowadzić zajęcia w klasach, ale chcą mieć zapewnione do tego bezpieczne warunki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj