Piontkowski został zapytany w Polskim Radiu 24, czy noszenie maseczek w szkołach będzie obowiązkowe.
- powiedział szef MEN.
Po ponownych dyskusjach z Głównym Inspektorem Sanitarnym - dodał - uznano, że "wprowadzania obowiązku nie ma potrzeby, bo w każdej z tych placówek jest nieco inna sytuacja".
Zdaniem ministra edukacji "w niewielkich placówkach nie ma uzasadnienia, by na siłę wszyscy te maseczki nosili". - podkreślił Piontkowski.
- podał.
W środę na konferencji prasowej Piontkowski mówił, że resort edukacji rozważa wprowadzenie obowiązku zakrywania nosa i ust w przestrzeniach wspólnych szkół. Zapowiedział wówczas, że w czwartek lub w piątek resort poinformuje o decyzji w tej sprawie.
Piontkowski: Podczas nauki stacjonarnej warto korzystać z pewnych elementów kształcenia na odległość
Podczas czwartkowej konferencji prasowej szef MEN mówił o rozwijaniu platformy edukacyjnej epodereczniki.pl i zwiększeniu jej funkcjonalności.
- oświadczył Piontkowski. Wskazał, że materiały elektroniczne mogą być wzbogaceniem tradycyjnej nauki.
Przypomniał, że na platformie jest już ponad 7 tys. aktywnych materiałów, a niektóre z nich mają już kilkaset tysięcy odsłon. Przekazał, że z poziomu platformy będzie można prowadzić zajęcia wideo.
- powiedział.
Piontkowski: Wracamy do rozmów o finansowaniu oświaty i wynagrodzeniach nauczycieli
Szef MEN przypomniał, że oświatowy zespół trójstronny powołany przy resorcie funkcjonował jeszcze przed epidemią. - powiedział Piontkowski.
Przekazał, że podczas czwartkowego spotkania zespołu mowa jest o tym, jakie są możliwe modele finansowania oświaty. - podkreślił.
Wskazał, że obecny model finansowania oświaty jest oparty na subwencji oświatowej, dochodach własnych gmin i dotacjach. "To jest dosyć skomplikowany system z kilkudziesięcioma wagami, różnicującymi dofinansowanie dla poszczególnych szkół i poszczególnych samorządów.
Zapewnił, że czwartkowe spotkanie jest "początkiem dyskusji, a nie jej zakończeniem". oświadczył szef MEN.
Piontkowski: Sanepid w Zakopanem nie wyraził zgody na zamknięcie szkół
Pytany o decyzję władz Zakopanego, które poinformowały, że szkoły rozpoczną nauczanie stacjonarne dopiero 28 września, minister edukacji wyjaśnił, że dzwonił do Powiatowego Inspektora Sanitarnego i że "nie wydawał on pozytywnej opinii dla zamknięcia szkół od 1 września w Zakopanem".
Dopytywany, czy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Zakopanem nie wydał takiej zgody ustnie, a nie na piśmie, Piontkowski powiedział: "nie wiem; ja mam taką informację, że nie było zgody na zamknięcie szkół".
- powiedział minister edukacji.
- podkreślił Piontkowski.
W środę na stronie miasta Zakopanego poinformowano, że "ze względu na rozwój sytuacji epidemiologicznej w regionie, zajęcia stacjonarne w zakopiańskich szkołach rozpoczną się dopiero 28 września". "Od dnia 1 września, przez niemal cały miesiąc, zajęcia będą się odbywały w formie zdalnej" – wyjaśniono.
Władze Zakopanego zaznaczyły, że decyzja ta "była szeroko konsultowana ze środowiskiem zakopiańskich dyrektorów, nauczycieli, lekarzy i rodziców", a powrót do placówek już z początkiem września "może skutkować gwałtownym wzrostem zachorowań, a tym samym paraliżem całego systemu edukacji".
Piontkowski: Będą dodatkowe środki na zakup sprzętu komputerowego i szkolenia nauczycieli
W czwartek podczas konferencji minister mówił, że chociaż od 1 września wraca stacjonarne nauczanie w szkołach, to warto też wykorzystać pewne elementy kształcenia na odległość. Mówił o rozwijaniu platformy edukacyjnej epodereczniki.pl i zwiększeniu jej funkcjonalności.
Powiedział, że by kształcenie to było możliwe konieczny jest dostęp do internetu i sprzętu. Wskazał też na szkolenia nauczycieli.
Piontkowski przypomniał, że minister cyfryzacji od kilku lat w ramach programu Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej "stara się doprowadzić do tego, aby wszystkie szkoły, które są tym zainteresowane uzyskały dostęp do szybkiego internetu - powyżej 100 MB/s". Poinformował, że obecnie ponad 14 tys. szkół jest podłączonych do szybkiego internetu, a prawie 20 tys. szkół złożyło aplikację i chęć współpracy z resortem cyfryzacji. Podał, że Ministerstwo Cyfryzacji przekazało tym szkołom, które są w OSE kilkadziesiąt tysięcy tabletów. - poinformował.
Piontkowski dodał, że ma informację od szefa resortu cyfryzacji Marka Zagórskiego, że dodatkowe 40 tys. tabletów będzie mogło być przekazane szkołom, które uczestniczą w OSE. - ocenił.
Wskazał, że także MEN ma możliwość dofinansowania zakupu sprzętu w ramach rządowego programu "Aktywna tablica". Podał, że dotychczas skorzystało z niego ponad 12 tys. szkół podstawowych. - poinformował.
Szef resortu edukacji poinformował też, że przeznaczone zostaną dodatkowe środki na szkolenie nauczycieli. - powiedział.
Przypomniał, że niezależnie od tego trwa już wcześniej uruchomiony program szkolenia nazywany "Lekcjami Enter". W ramach niego ma być przeszkolonych 75 tys. nauczycieli.