Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciele przyznają: Oceny na świadectwach były wyraźnie inne niż w normalnych warunkach

1 lipca 2020, 07:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szkoła online lekcja
<p>Szkoła online lekcja</p>/ShutterStock
Przeanalizowaliśmy świadectwa wystawione w jednym z miast wojewódzkich. To nie był czas, by zostawiać dzieci na drugi rok. Zamiast tego mieliśmy wysyp ocen dobrych i bardzo dobrych.

Choć dane dotyczące, ilu uczniów dostało promocję do następnej klasy i jak wyglądają świadectwa, zbierane są zwykle przez wakacje i prezentowane dopiero w sierpniu, już teraz poprosiliśmy o taką analizę jedno z kuratoriów. Wybraliśmy Kielce.  mówi Jacek Staromłyński z tamtejszego kuratorium oświaty.

Zebrane dane pokazały to, o czym pisaliśmy wcześniej: w tym roku ocen celujących, bardzo dobrych i dobrych było na świadectwach zdecydowanie więcej niż przed rokiem. Promocję otrzymało 28,2 tys. uczniów (w ubiegłym roku 24,6 tys.), a do następnej klasy nie przeszło 436 dzieci (poprzednio 702). Na świadectwach pojawiło się 47,9 tys. szóstek (poprzednio 41,4 tys.) i 85 tys. piątek (w ubiegłym roku 70,4 tys.). Te dane mają przełożenie na cały kraj.  przyznają pytani przez nas nauczyciele w innych miastach. W podstawówce nr 33 w Kielcach z 1100 uczniów pracuje 100 nauczycieli. mówi dyrektorka szkoły Marzena TarnowskaCzy oceny są sprawiedliwe? – tłumaczy Tarnowska.

Jedynek było tym razem zdecydowanie mniej: 1466 wobec 2084. Wicedyrektor podstawówki nr 18 Urszula Wojsław-Kozłowska przekonuje, że to nie był dobry czas, by zostawiać dzieci na drugi rok w tej samej klasie.  - podkreśla. To samo mówią nam nauczyciele w całym kraju. Przyznają, że odsuwali, jak tylko się dało, konieczność organizowania egzaminów sprawdzających czy poprawkowych.  mówi jeden z nauczycieli.

Inne były więc nie tylko świadectwa. Zdalne nauczanie nie pozostało bez wpływu na całe szkolne środowisko. Jak pisaliśmy w poniedziałkowym wydaniu DGP, premier Mateusz Morawiecki deklarował, że decyzja o powrocie we wrześniu do tradycyjnej edukacji jest już pewna. Ale wciąż nie wiadomo, jak to będzie wyglądać w praktyce. Z badania przeprowadzonego przez Zakład Badań nad Procesem Uczenia się na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wynika, że ponad 60 proc. uczniów wolałoby wrócić do szkoły niż nadal uczyć się zdalnie, ale niemal połowa dostrzega potencjał kształcenia zdalnego i jest za tym, by lekcje i komunikacja online pozostały stałym elementem edukacji.

Cenzurkę wystawiło sobie także Ministerstwo Cyfryzacji, podsumowując stworzony razem z NASK i MEN portal Zdalne Lekcje, skąd można czerpać materiały do zajęć online.  słyszymy w resorcie cyfryzacji.

Dyrektorzy podkreślają, że przejście na zdalne nauczanie było dla szkół zmianą rewolucyjną. Co będzie od września? mówi Wojsław-Kozłowska. Jej szkoła wysłała do rodziców ankietę, w której pyta o ocenę zdalnego nauczania i komunikacji na odległość. – K– dodaje Marzena Tarnowska. –– zapowiada. ©

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj