– mówił w rozmowie z Newsweekiem Kacper Karyś, uczęszczający do rzeszowskiej Jedynki.
- dodał uczeń.
stwierdził w rozmowie z Newsweekiem Kacper Dzierżak,
Uczniowie planują w poniedziałek zorganizować protest przeciwko przepisom narzuconym przez dyrekcje liceum. Chcą przyjść do szkoły w ubraniach łamiących nowe reguły.
– miała powiedzieć na szkolnym apelu wicedyrektorka i nauczycielka WF-u w I LO im. ks. Stanisława Konarskiego, mgr Iwona Palczak.
Ogłosiła wtedy, że od 10 lutego br. zacznie obowiązywać nowy dress code, co nie spodobało się licealistom zarzucającym jej hipokryzję. Wicedyrektorka miała być w trakcie przemowy ubrana w futerko w panterkę i kozaki na szpilkach.
– mówił organizator protestu dla Newsweeka.
Kary jakich mogą się spodziewać uczniowie za złamanie nowych przepisów to: odesłanie z lekcji do domu, nagana, a w najgorszej sytuacji wykreślenie z listy.