Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy rektorzy przeciw homofobii: Słowo "zaraza" już sprowokowało do "odkażania" miast

25 września 2019, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Homofobia
Homofobia/Shutterstock
O niepodsycanie napięć, powściągliwość środowiska akademickiego w użyciu języka debaty i odwoływanie do wiedzy przy formułowaniu własnego stanowiska - zaapelowało prezydium KRASP w stanowisku ws. zachowania podstawowych wartości w debacie publicznej.

W stanowisku "w sprawie zachowania podstawowych wartości w debacie publicznej" prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich zwraca uwagę, że wolność słowa jest podstawową wartością, która przyświecać powinna każdej instytucji akademickiej. Jak przypomina KRASP: uczelnia jest też miejscem kształcenia, w którym naczelną wartością jest poszanowanie godności i szacunek dla człowieka, niezależnie od jego przynależności etnicznej, wyznania, narodowości czy orientacji seksualnej.

"Członkowie wspólnoty akademickiej - wykładowcy, studenci, pracownicy administracyjni i techniczni - powinni być strażnikami tej wartości" - czytamy w dokumencie, opublikowanym na stronie internetowej KRASP, a podpisanym przez przewodniczącego tej instytucji prof. Jana Szmidta.

"W sytuacji, gdy podziały w społeczeństwie przyjęły formę wręcz kulturowego konfliktu między częścią społeczeństwa, która uznaje prawo osób o orientacji LGBT do wolności osobistej, a tą częścią, która uznaje to za niezwykle wrogą ideologię, warto odwołać się do faktów naukowych" - czytamy w stanowisku KRASP.

"Orientacja seksualna to nie jest wybór stylu życia. Świadczą o tym choćby dane dotyczące samobójstw; przykładowo, wskaźnik samobójstw w grupie transseksualistów jest kilkakrotnie wyższy niż w populacji ogólnej. Wybory dokonywane przez osoby o orientacji LGBT są bardzo trudnymi decyzjami, wynikającymi z rozbieżności płci biologicznej z psychiczną identyfikacją płci; nie jest to kwestia

Jak podkreślają jego autorzy, w środowisku akademickim powinno się szanować wiedzę i odwoływać się do niej przy formułowaniu własnego stanowiska. "Powinniśmy dawać wzór powściągliwości w użyciu języka - język nie może ranić. Użycie słowa

"Wyrażamy nasz głęboki sprzeciw wobec działalności tych członków wspólnoty akademickiej, którzy używają języka przywołującego najciemniejsze karty historii Polski i świata. Czyny takie - uchybiające obowiązkom nauczyciela akademickiego i godności zawodu nauczyciela akademickiego - powinny bezwarunkowo podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej w naszych uczelniach" - czytamy w stanowisku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj