Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef holenderskiej skrajnej prawicy zablokowany na Twitterze. Chodzi o mowę nienawiści

31 maja 2019, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Geert Wilders
Geert Wilders/Newspix
Skrajnie prawicowy holenderski deputowany Geert Wilders, szef antyimigracyjnej, antysystemowej i antymuzułmańskiej Partii na rzecz Wolności (PVV), poinformował w piątek, że Twitter zablokował jego konto ze względu na mowę nienawiści.

Według cytowanego przez agencję Reutera Wildersa, eurosceptyka znanego z kampanii przeciwko islamowi, blokada konta jest tymczasowa, ale jego konto może zostać zablokowane na stałe. Rzecznik PVV opublikował zrzut ekranu, na którym widać, że blokada ma wygasnąć w ciągu ośmiu godzin.

Ze względu na groźby adresowane pod adresem Wildersa przez islamistów, nie może on bez przeszkód pojawiać się w przestrzeni publicznej, dlatego Twitter jest jednym z głównych narzędzi kontaktu polityka z jego zwolennikami. Na tym portalu śledzi go 811 tys. osób, co jest wynikiem drugim wśród holenderskich polityków, po premierze Marku Ruttem.

Tweet, który był przyczyną blokady konta, dotyczył postępowej centrolewicowej partii Demokraci 66. Wilders nazwał ją grupą "frajerów (...), którzy ściągają coraz więcej islamu, a potem wylewają krokodyle łzy z powodu tego konsekwencji, np. zabójstw honorowych".

- - skomentował w oświadczeniu Wilders, nazywając to "obłędem".

Szef PVV obecnie czeka na rozpatrzenie apelacji od wyroku z 2016 r., uznającego go za winnego podżegania do dyskryminacji podczas partyjnego wiecu. Zapytał na nim swoich sympatyków, czy wolą "mniej czy więcej Marokańczyków" w Holandii. Zdaniem sądu z powodu jego zachowania tłum krzyczał, że chce "mniej, mniej!" Marokańczyków. Wilders obiecał wówczas: "Zajmiemy się tym". Wyrok w procesie apelacyjnym spodziewany jest w lipcu.

Choć Partia na rzecz Wolności zajęła drugie miejsce w wyborach parlamentarnych w Holandii w 2017 r., w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyła około 4-procentowe poparcie, tracąc trzy z czterech miejsc w tej instytucji, i uznawana jest przez komentatorów za wielkiego przegranego tego głosowania w Holandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj