Dziennik Gazeta Prawana logo

Małopolska Kurator Oświaty: Strajk nie uzasadnia zawieszenia zajęć

5 kwietnia 2019, 17:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nauczyciel szkoła tablica
Nauczyciel szkoła tablica/Shutterstock
Akcja strajkowa sama w sobie nie jest takim zdarzeniem, które uzasadnia zawieszenie zajęć w szkołach - uważa Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak. W liście, zamieszczonym na stronie internetowej podkreśliła, że dzieci nie mogą zostać pozostawione bez opieki. Podobny komunikat wydało też MEN

Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak, w liście zamieszczonym na swojej stronie internetowej powołała się na rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Podkreśliła, że w jej ocenie "brak jest podstaw do zawieszania zajęć (...) z samej tylko tej przyczyny, że w szkole odbywa się akcja strajkowa".

"Nie sposób bowiem uznać, że odbywający się strajk stanowi sam z siebie zagrożenie zdrowia lub bezpieczeństwa uczniów (...) i tym samym przyczynę zawieszenia zajęć" - podkreśliła w czwartkowym liście. Jak oceniła, przepis ten - oprócz "wyraźnie wskazanych rodzajów sytuacji będących podstawą zawieszenia zajęć - dotyczy zdarzeń o charakterze żywiołowym, pogodowym, epidemicznym czy katastroficznym".

"Akcja strajkowa sama w sobie nie jest takim zdarzeniem – dopiero powstanie w jej czasie dalszych, niemożliwych do przewidzenia na etapie wcześniejszego planowania zastępstw okoliczności, mogłoby uzasadniać rozważenie zawieszenia zajęć" - napisała Nowak. "Takie sytuacje winny być jednak analizowane indywidualnie, z uwzględnieniem specyfiki konkretnego przypadku" - dodała.

Zdaniem Małopolskiej Kurator Oświaty, obowiązek zorganizowania uczniom opieki spoczywa na dyrektorze szkoły, który może skorzystać z pomocy nauczycieli oraz "innych podmiotów", takich jak domy kultury; może również zapewnić opiekę podczas zajęć organizowanych poza systemem lekcyjnym.

Nowak zaznaczyła, że rodzice uczniów "nie mogą być postawieni w sytuacji takiej, że ich dzieci pozostają bez opieki szkoły, zostali bowiem poinformowani co do organizacji pracy i dni wolnych od pracy szkoły, na początku roku szkolnego". "Pozostawienie bez właściwej opieki dzieci może spowodować sytuacje dla nich niebezpieczne. Z tego też powodu wnoszę do dyrektorów szkół, aby bezwzględnie zapewnili opiekę swoim uczniom" - zaapelowała. Jak napisała Nowak, "Małopolski Kurator Oświaty stoi na stanowisku, że instytucja zawieszenia zajęć (...) nie może być traktowana jako systemowe rozwiązanie kwestii funkcjonowania szkoły w czasie strajku nauczycieli".

Podobny komunikat wydało też Ministerstwo Edukacji Narodowej. Z oświadczenia resortu wynika, że strajk nie może być przyczyną zamknięcia szkoły czy przedskola. Zapewnienie opieki – jak wskazano – ma odbywać się zgodnie z planem pracy przedszkola lub szkoły, tj. z tygodniowym rozkładem zajęć dydaktyczno-wychowawczych, w tym godzin pracy świetlicy, łącznie z zapewnieniem posiłku, jeżeli dziecko z niego korzysta.

Z kolei prezydent Krakowa Jacek Majchrowski - w środowym liście do rodziców uczniów szkół samorządowych - podkreślił, że nauczyciele mają prawo do lepszych warunków pracy i godnego wynagrodzenia. Zapewnił równocześnie, że miasto podejmuje działania, aby zminimalizować negatywne dla uczniów i rodziców skutki zapowiadanego strajku.

Jak poinformował, w czasie strajku w gotowości będzie straż miejska. Przypominał, że rodzice mają możliwość wystąpienia do pracodawcy o wypłatę zasiłku opiekuńczego, gdy przedszkole, szkoła lub żłobek są zamknięte. Dotyczy to dzieci w wieku do ośmiu lat.

Prezydent Majchrowski zapewnił rodziców, że wszyscy dyrektorzy krakowskich szkół samorządowych otrzymali pełną informację dotyczącą kwestii związanych z akcją strajkową, zwłaszcza w zakresie konsekwencji, odpowiedzialności i obowiązków, jakie leżą po stronie dyrektora szkoły czy placówki. "Moi pracownicy są w stałym kontakcie z zespołami doradczymi rodziców i dyrektorów szkół" – podkreślił.

Obowiązujące przepisy dają dyrektorom szkół prawo do zawieszenia zajęć w przypadku niemożności zapewnienia bezpieczeństwa podopiecznym. Zgodnie z prawem jeżeli na danym terenie dochodzi do zdarzeń, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów, dyrektor, za zgodą organu prowadzącego, zawiesza zajęcia na czas oznaczony. Zawiadamia o tym także organ sprawujący nadzór pedagogiczny.

Do piątkowego popołudnia wnioski o zawieszenie zajęć w poniedziałek złożyli dyrektorzy 177 szkół, przedszkoli i placówek - poinformował Urząd Miasta Krakowa. Ok. połowa z 317 szkół, przedszkoli i samorządowych placówek oświatowych zorganizuje dzieciom opiekę i zajęcia w swoich budynkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj