Szefowa MEN podczas apelu, który wygłosiła do nauczycieli w związku z zapowiadanym strajkiem w oświacie, zapewniła, że resort chce rozmawiać o kształcie wynagrodzeń. - przekonywała.
- zaznaczyła. Zwróciła się też do nauczycieli o to, by rozmawiać spokojnie i w miejscach do tego przeznaczonych, jakim jest na przykład Rada Dialogu Społecznego.
Zalewska powiedziała, że do MEN i do kuratorów oświaty przychodzą "setki maili" od rodziców i uczniów, którym emocje związane ze strajkiem słyszane w mediach i na szkolnych korytarzach "przeszkadzają w tym, by myśleć spokojnie o egzaminach".
- podkreśliła minister. - zaapelowała do nauczycieli.-
- wskazała Zalewska.
- powiedziała minister.
- zaapelowała.
Broniarz: To, czy dojdzie do strajku, zależy wyłącznie od minister Zalewskiej
- powiedział w piątek szef ZNP Sławomir Broniarz.
Broniarz spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie ZNP w Warszawie. Jak zaznaczył, ZNP ogłosił datę strajku 35 dni przed terminem.
- mówił szef ZNP.
Zdaniem Broniarza, Zalewska od 18 dni nie reaguje na postulaty środowiska nauczycielskiego. - - mówił. W jego opinii, nie zostały spełnione żaden postulat.
- - stwierdził.
Broniarz dodał, że nauczyciele "byli, są i będą przy uczniach". - - mówił. Zaznaczył, że ZNP oczekuje od MEN przedstawienia w poniedziałek rozwiązań, które zażegnają konflikt.
Jak stwierdził, minister edukacji narodowej "mówi nieprawdę". - - ocenił Broniarz.
- - wyjaśnił.
Według Broniarza, to Centralna Komisja Egzaminacyjna jest odpowiedzialna za prawidłowy przebieg egzaminów. Dlatego - jak zastrzegł - nie można przerzucać odpowiedzialności na nauczycieli. -- stwierdził Broniarz.
Jak podkreślił, są to postulaty, które wyrażają wszystkie trzy centrale związkowe. - – mówił Broniarz. Według jego wiedzy, 85-90 procent nauczycieli w referendum wypowiedziało się dotychczas za strajkiem od 8 kwietnia. - zaznaczył szef ZNP.
Jak dodał, "dzisiaj piłka leży po stronie minister Anny Zalewskiej". -
Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa ono do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia. Oznacza to, że jego termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasistów. Matury mają się rozpocząć 6 maja.