Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Zalewska apeluje do nauczycieli. Broniarz odpowiada: Dzisiaj piłka leży po stronie minister

22 marca 2019, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Anna Zalewska
Anna Zalewska/PAP
Jesteśmy z nauczycielami, ale przede wszystkim jesteśmy z uczniami - podkreśliła w piątek minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Jesteśmy cały czas w dialogu, ale prosimy nauczycieli, byśmy rozmawiali spokojnie, w miejscach do tego przeznaczonych - zaapelowała. Odpowiedział jej szef ZNP Sławomir Broniarz.

Szefowa MEN podczas apelu, który wygłosiła do nauczycieli w związku z zapowiadanym strajkiem w oświacie, zapewniła, że resort chce rozmawiać o kształcie wynagrodzeń.   - przekonywała.

- zaznaczyła. Zwróciła się też do nauczycieli o to, by rozmawiać spokojnie i w miejscach do tego przeznaczonych, jakim jest na przykład Rada Dialogu Społecznego.

Zalewska powiedziała, że do MEN i do kuratorów oświaty przychodzą "setki maili" od rodziców i uczniów, którym emocje związane ze strajkiem słyszane w mediach i na szkolnych korytarzach "przeszkadzają w tym, by myśleć spokojnie o egzaminach".

- podkreśliła minister. - zaapelowała do nauczycieli.-

- wskazała Zalewska.

- powiedziała minister.

- zaapelowała.

Broniarz: To, czy dojdzie do strajku, zależy wyłącznie od minister Zalewskiej

- powiedział w piątek szef ZNP Sławomir Broniarz.

Broniarz spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie ZNP w Warszawie. Jak zaznaczył, ZNP ogłosił datę strajku 35 dni przed terminem.

- mówił szef ZNP.

Zdaniem Broniarza, Zalewska od 18 dni nie reaguje na postulaty środowiska nauczycielskiego. - - mówił. W jego opinii, nie zostały spełnione żaden postulat.

- - stwierdził.

Broniarz dodał, że nauczyciele "byli, są i będą przy uczniach". - - mówił. Zaznaczył, że ZNP oczekuje od MEN przedstawienia w poniedziałek rozwiązań, które zażegnają konflikt.

Jak stwierdził, minister edukacji narodowej "mówi nieprawdę". - - ocenił Broniarz.

- - wyjaśnił.

Według Broniarza, to Centralna Komisja Egzaminacyjna jest odpowiedzialna za prawidłowy przebieg egzaminów. Dlatego - jak zastrzegł - nie można przerzucać odpowiedzialności na nauczycieli. -- stwierdził Broniarz.

Jak podkreślił, są to postulaty, które wyrażają wszystkie trzy centrale związkowe. - – mówił Broniarz. Według jego wiedzy, 85-90 procent nauczycieli w referendum wypowiedziało się dotychczas za strajkiem od 8 kwietnia. - zaznaczył szef ZNP.

Jak dodał, "dzisiaj piłka leży po stronie minister Anny Zalewskiej". -

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa ono do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia. Oznacza to, że jego termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasistów. Matury mają się rozpocząć 6 maja.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj