- Chcemy, aby ta chwila była piękna tak samo dla wszystkich. Tańczymy Poloneza Równości, bo kochamy i wspieramy naszych homoseksualnych przyjaciół, którzy codziennie są zmuszani do ukrywania się ze swoją miłością. Nie możemy się bać. Każdy ma prawo kochać kogo chce - mówią uczniowie I SLO Bednarska, którzy wzięli udział w szkolnej imprezie.

Skąd pomysł na studniówkę LGBT? - Rozmowa z uczniami na ten temat wynika z tradycji i wartości naszej szkoły. Od lat staramy się traktować uczniów podmiotowo, kształtować w nich postawy w kontrze do nienawiści i wykluczenia społecznego, a co najważniejsze - dać im poczucie bezpieczeństwa oraz poszanowania godności człowieka. Kiedy więc zdecydowali, że chcą wesprzeć osoby LGBT+, wiedzieliśmy, że powinniśmy w tym pomóc. Mamy nadzieję, że ten gest doda odwagi uczniom LGBT+, sprawi, że poczują się bezpieczni i akceptowani. Spowoduje także szersze zrozumienie dla dylematów, z którymi się borykają - wyznaje dyrektorka Wanda Łuczak.

- Kończąc liceum powinniśmy być dumni z tego, kim jesteśmy. Nie możemy się bać. Nie chcemy być cicho i nie będziemy cicho. Najgorsze w tym poczuciu bycia innym jest to, że myślisz, że jesteś w tym sam. Chciałabym, żeby równość była czymś, o co nie trzeba już walczyć - mówią uczniowie na filmie dokumentującym studniówkę, nakręconym przez Michała Marczaka, uznanego autora głośnych filmów "Fuck for Forest" i "Wszystkie nieprzespane noce".

Akcję, o której szerzej można poczytać na oficjalnej stronie polonezrownosci.pl, wsparły stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza i marka Ben&Jerry's, które wspólnie działają na rzecz równości osób LGBT. - Poparcie dla związków jednopłciowych wśród ludzi, którzy nie znają takich osób, to 29 proc., a wśród tych, którzy znają choć jedną, to aż 62 proc. - mówi Hubert Sobecki z Miłość Nie Wyklucza. - To tłumaczy dlaczego widoczność ludzi LGBT+, czyli na przykład możliwość tańca w parze jednopłciowej, jest tak mega ważna. W końcu wszyscy ludzie znają osoby LGBT+, ale nie wszyscy o tym wiedzą, bo mamy być niewidzialni i z założenia hetero, a tradycja poloneza to jedna z wielu małych rzeczy, które ten stan utrwalają - podkreśla Hubert.

"W głowach i sercach takich młodych ludzi rodzi się przyszłość naszego kraju. Brawo "Bednarska". Brawo kadra i brawo uczniowie" – skomentował z kolei na Facebooku ks. Wojciech Lemański. "Tylko czy to jedna jaskółka, czy też znak nowego myślenia młodych ludzi?" – dodał duchowny.