Dziennik Gazeta Prawana logo

Agresja uderza w szkoły podstawowe. Cierpią najsłabsi

31 grudnia 2018, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Przemoc w szkole
Przemoc w szkole/Shutterstock
Uboczny efekt likwidacji gimnazjów: najmłodsi uczniowie stykają się z większą liczbą aktów przemocy. Agresji w szkołach jest nawet więcej, niż wynika to ze statystyk. Dochodzi bowiem przemoc psychiczna, która rzadko jest zgłaszana policji.

Bójki, kradzieże, obrażanie nauczycieli – w niektórych szkołach podstawowych to codzienność. W ciągu dwóch lat liczba zgłoszonych przypadków agresji wzrosła o ponad połowę. W pierwszych trzech kwartałach 2018 r. było ich 2,4 tys. To efekt uboczny likwidacji gimnazjów i powiększenia szkół podstawowych z sześciu do ośmiu klas.

W porównaniu z analogicznym okresem 2017 r. najwięcej przybyło kradzieży z włamaniem i przestępstw przeciwko nauczycielom (znieważenie funkcjonariusza publicznego). W tym pierwszym przypadku wzrost wyniósł prawie 170 proc. W drugim – prawie 110 proc.

W gimnazjach, w związku ze zmniejszającą się liczbą klas, spadła też liczba przestępstw. W pierwszych trzech kwartałach dwóch poprzednich lat było ich 2,6–2,7 tys. W tym roku – mniej niż 1,6 tys.

Eksperci podkreślają, że wzrost liczby przypadków łamania prawa w podstawówkach nie powinien dziwić. – – wskazuje psycholog Urszula Sajewicz-Radtke z gdańskiej poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Urszula Moszczynska, pedagog z warszawskiej poradni psychologiczno-pedagogicznej, wyraźnie jednak podkreśla, że to, iż w podstawówkach, do których uczęszczają też sześcio- i siedmiolatki, pojawiło się więcej agresji, jest zdecydowanie negatywnym zjawiskiem. Do szkół doszły bowiem dzieci w trudnym okresie rozwojowym: 12-, 14-latkowie, którzy wiedzą lepiej niż ich młodsi koledzy, jak stosować przemoc w sposób zdecydowanie bardziej wyrafinowany.

Eksperci dodają, że faktycznie agresji w szkołach jest o wiele więcej, niż wynika to ze statystyk. Dochodzi bowiem przemoc psychiczna, która rzadko jest zgłaszana policji.

Sfrustrowani i źli w zatłoczonych szkołach

W jednej ze szkół podstawowych na początku tego roku szkolnego najpierw zniknęło kilka portfeli, potem drogie głośniki, które jeden z siódmoklasistów przyniósł na prezentację. Wszystko wydarzyło się w strefie, która nie była objęta monitoringiem. Dopiero po kolejnej kradzieży i interwencji rodziców dyrekcja zdecydowała się zamontować kamery również w tej części szkoły. Jak przyznaje Michał Gaweł z Komendy Głównej Policji, najczęściej popełnianym przestępstwem w podstawówce jest kradzież. Dyrektorzy szkół przyznają, że z obawy przed tego rodzaju przypadkami coraz częściej "zamykają" szkoły: dyrektorzy placówek wprowadzają system przepustek czy poszerzają zasięg monitoringu.

Problemy wzmagają agresję

Zdaniem ekspertów jednym z powód rosnącej przemocy w szkołach podstawowych jest po prostu tłok. – – przyznaje pedagożka ze szkoły podstawowej w Wejherowie. W tej placówce monitoring wprowadzono, kiedy do placówki napłynęła fala 6-latków (jeszcze za poprzedniej reformy, która obniżała wiek szkolny). Już wtedy zwiększyła się agresja spowodowana wzrostem liczby dzieci na małej przestrzeni. Jednak, jak dodaje rozmówczyni DGP, nie da się za pomocą kamer upilnować całej szkoły, dlatego wprowadzono również dodatkowe dyżury nauczycieli na przerwach.

Zdaniem Moniki Banak, nauczycielki z 25-letnim stażem, większy tłok to niejedyny powód zwiększającej się agresji.

– zauważa Banak.

Jak dodaje Urszula Moszczyńska, pedagog ze stołecznej poradni psychologiczno-pedagogicznej, wzrost agresji to efekt z jednej strony coraz większego przyzwolenia na tego typu zachowania, a z drugiej upadku autorytetu w starym stylu – kiedy dzieci po prostu wypełniały polecenia.

– tłumaczy Monika Banak.

Inna z nauczycielek przyznaje, że dzieciom zdarza się odmówić podejścia do tablicy czy oddania smartfonów, z których korzystają wbrew zakazowi. Wychowankowie często są wulgarni.

– mówi nasza rozmówczyni.

Tego rodzaju sytuacje zwykle nie są zgłaszane na policję. Ale, kiedy dwójka 10-latków w jednej z warszawskich szkół weszła podczas zajęć wychowania fizycznego na drzewo i odmówiła zejścia, wulgarnie wyśmiewając się z nauczyciela, ten musiał wezwać policję. Nie chciał ściągać dzieci na ziemię, bo…. sam mógłby zostać oskarżony o przemoc fizyczną.

Więcej narzędzi

Pedagog Urszula Moszczyńska wskazuje, że w szkołach jest coraz więcej dzieci, które są zagrożone niedostosowaniem społecznym. Często stawiana jest bardzo szeroka diagnoza: zespół Aspergera.

– tłumaczy Moszczyńska.

To rodzi wiele napięć. –– mówi pedagożka. Zdarza się, że do szkoły jest wzywana karetka, bo dzieci biorą leki czy inne substancje, najczęściej nieznanego pochodzenia.

Według ekspertów największym problemem, który nie znajduje odzwierciedlenia w statystykach policyjnych, jest przemoc psychiczna.

– mówi Urszula Sajewicz-Radtke. Z wywiadu wynika na przykład, że dziecko jest od dłuższego czasu wyśmiewane i wykluczane przez rówieśników. Często dzieje się to również na portalach społecznościowych. I choć problem przemocy psychicznej zawsze istniał, to teraz dzieci mają więcej narzędzi, żeby ją stosować.

Zdaniem ekspertów policyjne statystyki przestępstw w placówkach oświatowych mogą iść w górę, bo zmienia się podejście szkół do przemocy: coraz bardziej otwarcie się o niej mówi, łatwiej przychodzi zgłaszanie przypadków łamania prawa. – – mówi jeden z pedagogów. Policja przyznaje, że szkoły są coraz bardziej świadome i chętniej współpracują.

Funkcjonariusze wskazują jednak, że są też przestępstwa, których uczniowie szkół podstawowych popełniają mniej. Mowa o rozbojach, kradzieży rozbójniczej i wymuszeniach rozbójniczych, którym towarzyszy agresja i przemoc fizyczna.

Likwidacja gimnazjów zwiększyła przestępczość w szkołach podstawowych. Spadła za to liczba aktów przemocy w placówkach oświatowych ogółem – w tym w żłobkach i przedszkolach oraz szkołach średnich. W trzech kwartałach tego roku uczniowie dopuścili się 5,3 tys. przestępstw. To o ponad 550 mniej niż jeszcze rok wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj