Nie dostał się na katolickie studia, bo nie miał zaświadczenia od proboszcza. Gowin: Wydaje się, że uczelnia postąpiła właściwie

| Aktualizacja:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zajmie się jutro sprawą kandydata, który nie został przyjęty na studia, bo nie dostarczył zaświadczenia od proboszcza

wróć do artykułu
  • ~jopi
    (2017-10-17 16:40)
    gowin to tepy Przyglup
  • ~Jula
    (2017-10-17 17:19)
    Gowin to nieszczesliwy czlowiek i plecie od rzeczy.
  • ~sd
    (2017-10-17 16:31)
    cuchnący , czerwony prowokatorek
  • ~hyfr
    (2017-10-17 17:19)
    Psie jego ....Wieczny student: Studiuje: Historia regionalna, Instytut Historii i Archiwistyki UMK Studiował „Judaizm” na: Wyższa Szkoła Filologii Hebrajskiej w Toruniu Studiował „Komunikacja Społeczna” na: Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji Studiował „Prawo Europejskie” na: UMK Toruń Studiował „Administracja Publiczna” na: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Studiował „Finanse i marketing w przedsiębiorstwie” na: Akademia Ekonomiczna w Poznaniu Studiował „Rolnictwo” na: Akademia Techniczno-Rolnicza w Bydgoszczy
  • ~hjyu
    (2017-10-17 17:18)
    wg CV studiował „Judaizm” na: Wyższa Szkoła Filologii Hebrajskiej w Toruniu to po mu jeszcze szkoła rydzyka?
  • ~Jabis
    (2017-10-17 16:56)
    I słusznie! Kandydat na te studia powinien mieć wyprany mózg ... przejść egzorcyzmy i sprawdzenie wariografem majętności.
  • ~jaro
    (2017-10-17 17:37)
    Mafia trzyma się mocno.
  • ~Albert E.
    (2017-10-17 17:12)
    Miał szczęście, że się nie dostał !!!
  • ~y
    (2017-10-17 16:56)
    Ateista z SLD w głowie mu studia na katolickiej (prywatnej) uczelni?. Czy on nie za dużo chce? A może jeszcze katolickie stypendium?. Niech studiuje na WUML!!
  • ~Gho
    (2017-10-17 16:42)
    Lol, "katolickie studia"?. Katolicyzm póki co nie jest nauką, więc pewnie chodzi o jakiś kierunek studiopochodny.
  • ~przykl. fundacje tez otrzymuja pomoc tylko na statutowe cele
    (2017-10-17 17:28)
    No dobra. Ale przykladowo fundacja otrzymuje srodki z budzetu na tzn. swoje cele statutowe, i tez to nie sa dla wszystkich. W innym przypadku te srodki moglyby czy powinny byc podzielone i wyslane do kazdego statystycznego obywatela, a tak nie jest.
  • ~amator_deflorator
    (2017-10-17 18:24)
    Wyznawcy wszelkich religii oczekują by respektować ich wyznanie i prawa związane z ich wiarą. Jednocześnie (absolutnie wszyscy) nie respektują praw osób nie wierzących lub wierzących w inną religię.
  • ~Stiff
    (2017-10-17 18:31)
    I bardzo słusznie ateista nie może studiować na katolickiej uczelni mógłby sie bowiem nawrócić i co wtedy by powiedział nijaki redaktor naczelny znanej i szanowanej gazty
  • ~Anna
    (2017-10-18 16:20)
    W normalnym świcie nie trzeba być katolikiem by studiować teologię katolicką, wystarczy, że kogoś temat zainteresuje, w Polsce by posłuchać wykładów z zakresu komunikacji społecznej w Toruniu trzeba być zaprzyjaźnionym z księdzem proboszczem. A może jeszcze czas mu umilać?
  • ~powinien byc rozsadny limit fakultetow za friko
    (2017-10-17 17:36)
    jesli jest to tzn. wieczny student, to z takim nie pogadasz, powinien byc jakis rozsadek, np.do dziesieciu fakultetow , a potem szukasz sponsora, albo bulisz
  • ~Malek
    (2017-10-18 07:04)
    To powinno działać w dwie strony i dokładnie na tej samej zasadzie na studia medyczne nie powinny być przyjmowane osoby, które ze względu na swoje przekonania (klauzula sumienia) będą później odmawiać pomocy niektórym pacjentom.
  • ~student
    (2017-10-17 20:53)
    To święte prawo uczelni która sama decyduje o kryteriach przyjęcia na studia. Jak za czasów ks. Popiełuszki w struktury Kościoła i uczelni kierujących się zasadami wiary usiłują się wkręcić osoby w innych niż wiedza celach.
  • ~redo
    (2017-10-17 21:13)
    Powinno się go skierować na "studia" na wydziale "prowokacja". Sponsorów znajdzie. Gorzej będzie z uczelnią.. tak oficjalnie...;-)
  • ~Dedektyw
    (2017-10-17 21:02)
    Niech sobie idzie studiować astrologie na UMK, co za różnica.
  • ~Monachijski
    (2017-10-22 13:05)
    Nie interesują mnie historia nauki i motywy kandydata. Ale jedno pytanie czy środki publiczne jakie dostaje uczelnia Rydzyka pochodzą tylko od katolików czy również od innowierców i ateistów ? Ponadto czy uczelnia może ustalać warunki przyjęcia dyskryminujące ze względu na wyznanie ? Czy regulamin jasno określa od jakiego proboszcza ma być zaświadczenie ? To znaczy czy z parafii ewangelickiej, prawosławnej, greko-katolickiej, od rabina, imama czy z klasztoru buddyjskiego. Bo jeżeli regulamin mówi tylko o proboszczu katolickim, to to jest dyskryminacja.