Posłowie już jutro od 10 będą pracować nad ustawą, która zlikwiduje gimnazja i wydłuży z sześciu do ośmiu lat szkołę podstawową, wydłuży o rok licea i technika oraz wprowadzi w miejsce szkół zawodowych dwustopniowe szkoły branżowe.
Parlamentarzyści przekonują nas, że ustawa przejdzie - Prawo i Sprawiedliwość ma w Sejmie większość pozwalającą samodzielnie podejmować decyzje. A likwidację gimnazjów popiera sam lider formacji. Jarosław Kaczyński pisał o tym już w... 2011 roku, co skwapliwie przypomina się na sejmowych korytarzach.
Jarosław Kaczyński projektuje edukację
W książce "Polska naszych marzeń" przekonywał, że "gimnazja okazały się nieudanym pomysłem". - - napisał. - - dodawał.
Kaczyński w książce kreśli też wizję zmian.
-- oceniał.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego . Prezes PiS porównuje naukę w szkole do . I jako wzór dla Polski podaje... sowiecką Rosję: .
Prezes PiS przekonuje także, że potrzebne jest kształcenie masowe, ale "najzdolniejsi powinni kończyć szkoły elitarne".
Kaczyński wspomina też okres rządów w MEN Romana Giertycha. - pisze.