Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkolna rewolucja po wyborach. Koniec stresu dla dwunastolatków

21 października 2015, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nastolatki przy komputerze
Nastolatki przy komputerze/Shutterstock
Dwunastolatki nie muszą się już bać egzaminów po szóstej klasie. Każda partia obiecuje zniesienie tych testów. Część ugrupowań idzie w reformie edukacji jeszcze dalej i obiecuje likwidację gimnazjów.

Niezależnie, kto dojdzie do władzy, szóstoklasiści nie muszą się już bać egzaminów. Jeśli rządy obejmie PiS (podobne postulaty ma Zjednoczona Lewica), wróci system ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum. Jeśli większość utrzyma PO – uczniowie będą szli do gimnazjum bez pisania sprawdzianu. A to dopiero początek przedwyborczych pomysłów na edukację.

PiS jest zadeklarowanym zwolennikiem przywrócenia I klasy dla siedmiolatków. Ma już gotowy projekt ustawy, który umożliwi rodzicom wycofanie swoich sześciolatków ze szkół w trakcie roku szkolnego. Według Zjednoczonej Lewicy o posłaniu dziecka do szkoły powinny decydować fakultatywne konsultacje psychologiczne. Według partii Kukiza o szkolnym starcie decydować powinni rodzice.

Platforma oraz PSL nie planują w tym zakresie żadnych zmian. Ich zdaniem dzieci powinny rozpoczynać edukację od szóstego roku życia. To rozwiązanie popiera Partia Razem. Jak tłumaczą jej członkowie: obniżenie wieku szkolnego odgrywa istotną rolę w wyrównywaniu szans edukacyjnych.

W kwestii gimnazjów również nie ma zgody. Z jednej strony PO i PSL nie chcą żadnych zmian. Uważają, że obecny system się sprawdził, likwidacja gimnazjów byłaby zaś kosztowna oraz negatywnie odbiłaby się na procesie edukacji i wychowania. Zdaniem członków Partii Razem najpierw należy poprawić jakość kształcenia nauczycieli i zapewnić stabilne warunki zatrudnienia. Potem można myśleć dalej. Nowoczesna nie wypowiada się na ten temat.

W kwestii zawodówek panuje większa zgodność. Zarówno PSL, jak i PO oraz ZL, Nowoczesna czy PiS chciałyby zwiększyć rangę szkolnictwa zawodowego. I zacieśnić współpracę z pracodawcami. PSL chciałby w tym celu wykorzystywać umiejętniej fundusze unijne. Razem planuje wprowadzić unormowany szczebel kształcenia prelicencjackiego (pomiędzy maturą i licencjatem).

Platforma chciałaby zwiększenia liczby staży i praktyk uczniów w przedsiębiorstwach poprzez pilotażową refundację kosztów dla pracodawców. Pracodawcy mieliby wpływ na kształtowanie programów nauczania oraz egzaminów. Według Nowoczesnej zaś warto wprowadzić testy predyspozycji zawodowych, które ułatwiałyby młodzieży podejmowanie właściwych decyzji.

Chociaż w kampanii wracał pomysł przywrócenia egzaminów wstępnych na studia, partie na razie do niego nie wracają. PSL i PO nie widzą potrzeby zmian. PiS nie ma zdania. Tylko SLD twardo mówi, że ten element oceny jest zbędny. W zakresie funkcjonowania uczelni PSL chce zmniejszenia biurokracji i wprowadzenia modelu mistrz–uczeń. PO planuje zaś wzmocnić finansowanie uczelni i podnieść ich poziom: celem jest, by do roku 2020 co najmniej dwie polskie placówki znalazły się wśród dwustu najlepszych uczelni świata. Według Razem należy nie tylko zwiększyć finansowanie szkolnictwa wyższego, ale także przywrócić pracę na czas nieokreślony dla wykładowców, a doktorantom przyznać stypendia na cały okres studiów. Nowoczesna chciałaby, aby studia wyższe były dopasowane do potrzeb rynku. - deklaruje.

PiS zapowiada, że priorytetem ma być podwyższenie finansowania uczelni nawet do 1,6 proc. PKB, finansowanie nie byłoby zaś zależne od liczby studentów. PiS bezdyskusyjnie wspiera umożliwienie studentom bezwarunkowego bezpłatnego drugiego kierunku studiów. To rozwiązanie popierają Partia Razem oraz ZL.

Partia Korwina z kolei proponuje prywatyzację, zresztą nie tylko szkół wyższych - także podstawówek i szkół średnich. W okresie przejściowym mógłby obowiązywać bon edukacyjny. Szkoły i uczelnie powinny być prowadzone w formie działalności gospodarczej, spółek kapitałowych oraz stowarzyszeń, fundacji i w ramach działalności instytucji religijnych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Obietnice polityków, opinie ekspertów i analizy wyborcze>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj