Dziennik.pl logo

Tysiące uczniów bez dostępu do psychologa. Najnowsze dane pokazują problem polskich szkół

dzisiaj, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tysiące uczniów bez dostępu do psychologa. Najnowsze dane pokazują problem polskich szkół
Tysiące uczniów bez dostępu do psychologa. Najnowsze dane pokazują problem polskich szkół/ShutterStock
Dostęp do psychologów w polskich szkołach wyraźnie się poprawił, ale pomoc nadal nie jest równomiernie dostępna dla uczniów w całym kraju. Najnowsze dane Instytutu Psychiatrii i Neurologii pokazują, że w 102 gminach wciąż nie pracuje ani jeden psycholog szkolny, a największe braki kadrowe dotyczą kilku województw. Eksperci zwracają uwagę, że miejsce zamieszkania nadal może decydować o tym, czy dziecko otrzyma potrzebne wsparcie.

Psycholog szkolny nadal nie jest dostępny w każdej gminie

Najnowsze dane Instytutu Psychiatrii i Neurologii pokazują, że dostępność psychologów w polskich szkołach wyraźnie poprawiła się w ostatnich latach, jednak nadal nie jest równomierna w całym kraju. W 102 gminach nie pracuje ani jeden psycholog szkolny, a średni poziom braków kadrowych na tym stanowisku wynosi 11,81 proc. Jeszcze w 2020 r. psycholog był tylko w 38 proc. polskich szkół.

Jak poinformował IPiN w komunikacje przesłanym PAP, analiza została przygotowana na podstawie danych przekazanych przez ok. 90 proc. gmin w Polsce. Największy poziom braków kadrowych na stanowisku psychologa odnotowano w woj. świętokrzyskim – 23,3 proc., podlaskim – 18,98 proc. oraz zachodniopomorskim – 15,5 proc.

Te województwa mają najmniejsze braki psychologów w szkołach

Najniższy poziom braków, poniżej średniej krajowej, wystąpił natomiast w woj. kujawsko-pomorskim – 7,44 proc., śląskim – 8,26 proc. i pomorskim – 9,01 proc.

Tak duże różnice regionalne pokazują, że dostęp dzieci i młodzieży do pomocy psychologicznej nadal zależy od miejsca zamieszkania. Nie powinno być tak, że możliwość uzyskania wsparcia zależy od tego, w którym województwie czy gminie uczeń chodzi do szkoły. Te dane pokazują, gdzie potrzebne są dalsze działania, aby wyrównać dostęp do specjalistów” – skomentował, cytowany w komunikacie, ekspert IPiN Dominik Kuc, autor badania.

Z danych wynika, że na psychologa trudniej trafić uczniom szkół podstawowych niż ponadpodstawowych. Poziom braków kadrowych w podstawówkach wynosi 12,88 proc., podczas gdy w szkołach ponadpodstawowych – 8,79 proc.

Potrzeba wsparcia specjalistycznego dotyczy ok. 20-25 proc. uczniów, którzy w perspektywie całej 12-letniej edukacji szkolnej mają różne trudności, problemy, kryzysy i zaburzenia. Niewielka grupa uczniów wymaga ciągłej opieki specjalistycznej. Pedagog i psycholog szkolny są najbliżej uczniów, w zasięgu ich ręki. Stąd ich codzienna praca w szkole jest bardzo dobrą inwestycją w zdrowie psychiczne młodych ludzi” – podkreślił prof. IPiN Krzysztof Ostaszewski.

W tych gminach nie ma żadnego psychologa szkolnego

Najwięcej gmin, w których nie pracuje ani jeden psycholog szkolny, znajduje się w woj. podlaskim – 17, zachodniopomorskim – 15 oraz mazowieckim – 15.

Realizując zadania Narodowego Programu Zdrowia w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, wdrażamy w szkołach w całej Polsce oparty na naukowych dowodach program zapobiegania zachowaniom samobójczym. Odbiorcami tych działań są nie tylko dzieci i młodzież, ale również kadra szkolna. Prowadzimy także szkolenia skierowane do nauczycieli i szkolnych specjalistów. Chcemy, aby osoby pracujące z młodzieżą wiedziały, jak rozpoznawać sygnały kryzysu i jak właściwie reagować” – przekazała ekspertka IPiN Milena Markiewicz.

Uczniowie potrzebują szybkiego dostępu do pomocy

Z perspektywy uczniów znaczenie ma nie tylko sama obecność psychologa, ale także łatwość uzyskania pomocy. „Czasem młoda osoba sama nie wie jeszcze, co się z nią dzieje. Może też bać się powiedzieć o tym rodzicom czy nauczycielom. Dlatego ważne jest, żeby w szkole była osoba, do której można po prostu przyjść i powiedzieć: »nie wiem, co się ze mną dzieje, ale potrzebuję z kimś porozmawiać«. I żeby nie trzeba było długo szukać pomocy” – zaznaczyła przedstawicielka Młodzieżowego Sejmiku Województwa Mazowieckiego Kamila Wnuk.

Eksperci IPiN wskazują cztery główne kierunki dalszych działań: zapewnienie psychologa w każdej szkole, szczególnie tam, gdzie obecnie nie ma żadnego specjalisty, wyrównanie różnic regionalnych, zwiększenie dostępu do psychologów w szkołach podstawowych oraz rozwój profilaktyki i kompetencji pracowników oświaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Łucja Orzeł

Redaktorka z doświadczeniem i pasją, z mediami związana od kilkunastu lat, na co dzień relacjonuje najważniejsze wydarzenia społeczne, gospodarcze i polityczne, a także tematy lifestyle’owe. Łączy sprawdzone informacje z agencji prasowych z własnymi ustaleniami, tworząc treści rzetelne, precyzyjne i przystępne dla czytelników. Z łatwością porusza zarówno poważne, jak i lżejsze tematy, przyciągając uwagę i budując pełny obraz rzeczywistości.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNauczycielskie kompensówki znikają. ZUS podał, ilu pedagogów jeszcze z nich korzysta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj