Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek przekazał te informacje podczas spotkania z mieszkańcami Sielpi Wielkiej w woj. świętokrzyskim, zorganizowanego w ramach letniej trasy Nowej Lewicy "Lewica Dowozi". Kulasek poinformował, że resort obserwuje ponad 30-procentowy wzrost zainteresowania kierunkami związanymi z szeroko rozumianym sektorem kosmicznym. Jak zaznaczył, wskazują na to analizy przeprowadzone po misji Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz po cyklu spotkań z astronautą organizowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
W ramach trasy po zakończeniu misji odbyły się spotkania w 17 miejscach, w których uczestniczyło blisko 15 tys. młodych ludzi. Uznański-Wiśniewski opowiadał im o przygotowaniach do lotu, swojej drodze zawodowej i pracy astronauty. Zdaniem ministra stał się dla młodzieży ważnym autorytetem i pokazał, że kształcenie może otwierać drogę do kariery w sektorze nowoczesnych technologii.
Potrzebujemy takich osób, aby namawiać młodzież do kształcenia się – powiedział Kulasek. Dodał, że takie przykłady mogą zwiększać zainteresowanie studiami i kierunkami związanymi z kosmosem.
Praca zamiast edukacji
Minister zwrócił uwagę, że wzrost zainteresowania tym obszarem następuje w czasie niżu demograficznego i spadku motywacji młodych ludzi do podejmowania studiów. Jak zaznaczył, część absolwentów szkół wybiera szybkie rozpoczęcie pracy zamiast dalszej edukacji.
Kulasek przekonywał, że nie należy wybierać "drogi na skróty", ponieważ dobre wykształcenie daje większe szanse na stabilną pracę i wyższe zarobki. Jego zdaniem rozwój kierunków związanych z sektorem kosmicznym może być jednym ze sposobów przyciągnięcia młodych ludzi do nauki i pokazania im nowych możliwości zawodowych.
Rezygnowanie ze studiów
Minister mówił również o problemie rezygnowania ze studiów. Według przedstawionych przez niego danych na niektórych kierunkach naukę po pierwszym roku porzuca nawet 60 proc. osób. Często ma to wynikać z przypadkowego wyboru ścieżki edukacyjnej.
Jak zaznaczył, zjawisko drop-outu ma charakter ogólnoeuropejski. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju prowadzi program, którego zadaniem jest rozpoznanie przyczyn rezygnowania ze studiów i poszukiwanie sposobów ograniczenia tego problemu.
Zmiany na uczelniach
Kulasek poinformował także o pracach nad nowelizacją ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Jego zdaniem po ośmiu latach obowiązywania obecne przepisy wymagają gruntownych zmian. Równolegle prowadzona jest ewaluacja instytucji naukowych.
Minister ocenił, że zmiany powinny pomóc polskim uczelniom i jednostkom badawczym poprawiać pozycję w międzynarodowych zestawieniach, w tym w rankingu szanghajskim. Ma to również zwiększać atrakcyjność studiów dla młodych ludzi.
Kulasek poinformował także o pracach nad reformą Polskiej Akademii Nauk. Projekt nowelizacji ustawy o PAN znajduje się w rządowym procesie legislacyjnym. Minister zapewnił również, że rząd nie planuje wprowadzenia odpłatności za studia stacjonarne na uczelniach publicznych. Zapowiedział systematyczne zwiększanie nakładów na naukę, podkreślając jej znaczenie dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
