Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mocny cios" w edukację. Ta grupa nauczycieli odczuje go najbardziej

25 marca 2026, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nauczycielom zostały tylko 2 dni na zgłoszenie. Prace rozpoczną się 1 lutego
"Mocny cios" w edukację. Ta grupa nauczycieli odczuje go najbardziej/Shutterstock
Ostrożne prognozy demograficzne szacują, że liczba dzieci zmniejszy się aż o 30 proc. do 2060 r. Bardziej drastyczne prognozy przewidują 45 proc. spadek liczby dzieci i młodzieży. Już teraz w całej Polsce coraz więcej samorządów planuje likwidację przedszkoli i szkół. Konsekwencją są zwolnienia nauczycieli.

Związek Nauczycielstwa Polskiego szacuje, że w najbliższych latach może zniknąć nawet pół tysiąca szkół. W efekcie niżu demograficznego szykują się ważne zmiany dla nauczycieli. Część z nich szybko straci pracę.

Liczba uczniów zmaleje znacząco

Jak poinformował Rober Górniak, autor profilu "Dealerzy Wiedzy" na Facebooku, w roku 2026/27 i kolejnych latach liczba uczniów zmaleje znacząco. Zmniejszy się o niemal 20 proc. mniej dzieci w roku 2028/29).

"W roku 2025/26 niż demograficzny po raz pierwszy znacząco nadgryza przedszkola - spadek liczby przedszkolaków o niemal 100 000, przekładający się na przynajmniej 4 tysiące oddziałów mniej, to mocny cios w organizację przedszkoli. I to już trend, który z nami pozostanie - kolejne trzy lata będą pustoszyć przedszkola w tym samym tempie. Rok szkolny 2028/29 będzie pierwszym rokiem, w którym w przedszkolach będzie mniej niż milion dzieciaków, czyli dokładnie o 1/4 mniej niż obecnie" - napisał Górniak.

Zmniejszanie liczby uczniów w klasach

Jak zauważa, nauczyciele przedszkolni jeszcze uniknęli teraz problemów z zatrudnieniem, ale można się spodziewać, że przyszły rok szkolny będzie gorszy, a "potem pierwszy raz zderzymy się z nadwyżką nauczycieli na tym etapie". Jego zdaniem nauczyciele przedmiotowcy w klasach 4-8 i szkołach ponadpodstawowych wydają się niezagrożeni aż do końca tej dekady. Natomiast "pierwsze tąpnięcia zaczną się w roku 2031".

Zdaniem Roberta Górniaka korzystne byłoby zmniejszanie liczby uczniów w klasach szkolnych lub oddziałach przedszkolnych. Takie postulaty słychać coraz częściej, także od innych nauczycieli i ekspertów. MEN nie podjęło jednak decyzji w tej sprawie, nie wyklucza takiego rozwiązania w przyszłości.

Innym rozwiązaniem chroniącym nauczycieli przed zwolnieniami są - zdaniem Górniaka - studia podyplomowe w zakresie pedagogiki specjalnej. Po nich otwiera się możliwość pracy z dziećmi z trudnościami, których jest coraz więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj