Wyrażenie osoba studencka zamiast student jest już powszechnie używane na uczelniach, m. in. na Uniwersytecie Jagiellońskim. Polonista prof. Wojciech Baluch z UJ tak mówił w jednym z ostatnich wywiadów. Co ciekawe, i co potwierdzają niektóre badania, ku zaskoczeniu wielu osób to właśnie kadra nauczająca bywa bardziej otwarta na sztuczną inteligencję niż same osoby studenckie, choć oczywiście zależy to od konkretnego wydziału.

Rada Języka Polskiego o feminatywach

W tej sprawie głos zabrała Rada Języka Polskiego odpowiadając na liczne pytania o feminatywy. Jak zauważyli językoznawcy przed feminatywizacją najdłużej bronią się tytuły i nazwy stopni, które mogą być jednocześnie nazwami stanowisk. "Mimo ożywionej dyskusji w środowisku akademickim wciąż znacznie częstsze są połączenia pani profesor i pani doktor niż profesorka i doktorka. Także w ogłoszeniach konkursowych poszukuje się 'osób na stanowisko profesora" - napisała RJP.

Reklama

Językoznawcy zwrócili uwagę na nieliczne nazwy zawodów typowo żeńskich, którym we współczesnej polszczyźnie nie odpowiadają nazwy męskie w analogicznym znaczeniu, np. sekretarka. Lepiej więc w ogłoszeniu pisać o asystentce i asystencie - radzi RJP. Jednak - zdaniem Rady - poza nielicznymi wyjątkami obawy, że użycie nietypowej nazwy żeńskiej zakłóci skuteczność komunikatu, są wyolbrzymione. Jeśli takie obawy się pojawią, można zastosować wzór z nazwą męską stanowiska i słowem osoba.

Reklama

Osoba studencka, osoba recenzencka?

Osobny akapit w komunikacie został poświęcony "osobie studiującej". "Rzeczownik osoba używany jest w wyrażeniach opisowych tworzących tzw. osobatywy, np. osoba studiująca na Wydziale Historycznym (zamiast: student Wydziału Historycznego), osoby zatrudnione w stoczni (zamiast: pracownicy stoczni), a także w nowszych – popularnych środowiskowo – połączeniach typu: osoba studencka, osoba recenzencka (zamiast: student, recenzent). Ten ostatni wzór – o charakterze na razie tylko środowiskowym – jeszcze nie może być dziś uznany za standard języka publicznego" - czytamy w stanowisku Rady.

Rada Języka Polskiego podkreśliła, że ta opinia jest poradą, a nie rozstrzygnięciem. Proponowane rozwiązania nie wykluczają innych możliwości wyrażenia neutralności.