"Patrzę na te odpowiedzi biologii i mam ochotę się popłakać. Chyba nie poprawiłem wyniku sprzed 2 lat" - napisał na X jeden z maturzystów po egzaminie z biologii. "Cieszę się, że ludzie piszą, że biologia była trudna bo może to oznacza, że nie jestem aż tak głupia" - to komentarz innej maturzystki.
Na medycynę bez matury z biologii
Na większości uczelni medycznych matura z biologii jest obowiązkowa w Obecrekrutacji. Jednak niektóre szkoły wyższe pozwalają wybrać inny przedmiot. Jak informuje rynekzdrowia.pl, należy do nich m.in. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, gdzie podczas rekrutacji liczą wyniki z dwóch przedmiotów maturalnych na poziomie rozszerzonym.
Do wyboru są: chemia, fizyka, biologia i matematyka. Można więc wybrać chemię i matematykę, pomijając biologię.
Medycyna bez matury z biologii
Biologię można także pominąć m.in. na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, Uniwersytecie Medycznym w Łodzi (UMED) oraz Uniwersytecie Zielonogórskim. Na tych uczelniach brane są pod uwagę wyniki dwóch egzamin spośród czterech przedmiotów - matematyki, biologii, chemii lub fizyki.
Bez biologii na UJ
Zasady rekrutacji na medycynę zmienią się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od naboru na rok akademickiego 2030/2031 rekrutacja ma odbywać się w oparciu wyniki tylko z biologii i chemii, czyli nie będzie brany pod uwagę wynik z matematyki.
Natomiast od 2027/2028 podstawą ustalenia listy rankingowej będzie średnia punktów uzyskanych tylko z dwóch przedmiotów: biologii i chemii lub biologii i matematyki lub chemii i matematyki. Matematyka nie będzie mogła być zastąpiona fizyką, jak to miało miejsce do tej pory. Natomiast biologia przestanie być obowiązkowa. Obecnie, aby dostać się na medycynę na UJ konieczne są egzaminy z trzech przedmiotów rozszerzonych: biologii, chemii i matematyki.