Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowacka przekazała dobrą wiadomość dla uczniów. "Już nie może tak być"

dzisiaj, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barbara Nowacka, Nowacka
Nowacka przekazała dobrą wiadomość dla uczniów. "Już nie może tak być"/Agencja Gazeta
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka została zapytana w rozmowie z TVN24 o egzamin ósmoklasisty w kontekście nieobowiązkowych prac domowych. Czy jest różnica w poziomie uczniów, którzy zdawali ten test przez zmianami wprowadzonymi dwa lata temu?

Barbara Nowacka przypomniała, że ubiegłoroczny egzamin ósmoklasisty też odbywał się po wprowadzeniu nieobowiązkowych prac domowych i nie zauważono spadku poziomu. Jak zapewniła minister "nie było żadnej różnicy w porównaniu do poprzednich egzaminów". To, co się ewidentnie zmienia, to podejście do uczenia się. W dobie AI prace domowe nie były robione przez młodego człowieka. On musi się trenować – powiedziała szefowa MEN w TVN24.

Dodała, że celem zmian jest, aby uczeń otrzymał informację zwrotną. To, że ktoś zrobi pracę, odpiszę ją i pokaże, wcale nie wzmaga jego wiedzy. Robi to powtarzanie i informacja od nauczyciela, nad czym powinien popracować – podkreśliła minister edukacji narodowej. Według Barbary Nowackiej można i bez obowiązkowych zadań domowych wyegzekwować, aby uczniowie uczyli się systematycznie. Podkreśliła, że ważną rolę odgrywają w tym zakresie rodzice.

Prace domowe bez tradycyjnej oceny

Od 1 kwietnia 2024 roku ograniczone zostało zadawanie prac domowych w szkołach podstawowych. W klasach I–III nie można zadawać pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych, z wyjątkiem ćwiczeń rozwijających motorykę małą.

Natomiast w klasach IV–VIII nauczyciele mogą zadawać prace, ale nie są one obowiązkowe. Nowością jest także to, że uczeń za prace domowe nie otrzymuje tradycyjnej oceny, lecz informację zwrotną o poprawnych i wymagających poprawy elementach.

"Nie może być tak, jak było przed zmianą"

Minister edukacji Barbara Nowacka zamówiła wcześniej w Instytucie Badań Edukacyjnych ewaluację obecnego systemu i propozycję rozwiązań. Jak dodała, powołano zespół, w którego skład wchodzą nauczyciele praktycy. Na razie doszli do jednego wspólnego wniosku, czyli, że nie może być tak, jak było przed zmianą, bo było źle – przekazała minister edukacji w Polsat News.

Minister wykluczyła wprowadzenie wielkich zmian w tej sprawie. Z perspektywy moich rozmów z nauczycielami wynika, że to nie jest im potrzebne. Są inne wyzwania i narzędzia, które są nauczycielom znacznie bardziej potrzebne - mówiła.

W rekomendacjach dla klas I-III szkoły podstawowej IBE zaproponował, aby nauczyciele co do zasady nie zadawali prac własnych. W klasach IV-VIII zadawane prace własne nadal byłyby nieobowiązkowe i nie podlegałyby ocenie bieżącej. Czas na ich wykonanie miałby być dostosowany do wieku i możliwości ucznia. Nie powinny być również zadawane na czas wolny od zajęć dydaktycznych, w szczególności w okresie świąt i ferii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj