Zgodnie z przyjętym 11 marca 2026 roku rozporządzeniem dotyczącym podstawy programowej, "Pan Tadeusz” zniknie z kanonu lektur obowiązkowych w szkole podstawowej. Podstawa programowa kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej będzie wdrażana sukcesywnie, tj. począwszy od 1 września 2026 r.

Polonistka: To bardzo dobra decyzja

"Od wczoraj widzę w internecie – a szczególnie na różnych grupach rodzicielskich – dramatyczne wpisy o 'usunięciu Pana Tadeusza z listy lektur'. I powiem wprost: dla szkoły podstawowej to bardzo dobra decyzja" - napisała polonistka, autorka profilu na FB "Belferka w sieci".

Reklama

Tłumaczy, że jej zdaniem "Pan Tadeusz" nie jest lekturą dla dzisiejszych 13–14-latków. "Sama pamiętam, że pierwszy raz czytałam tę epopeję właśnie w podstawówce i z dzisiejszej perspektywy wiem, że niewiele z niej wtedy rozumiałam. Dopiero licealna lektura była pełniejsza, ta na studiach jeszcze głębsza, a prawdziwą przyjemność z tej książki zaczęłam czerpać dopiero kilka lat temu – jako dojrzała osoba i nauczycielka z wieloletnim doświadczeniem. Wtedy dopiero przeszłam z nabożnej czci wobec 'dzieła wieszcza' do etapu autentycznego zachwytu i śmiechu z jego świetnego humoru" - opisuje nauczycielka.

Nauczycielka o dezinformacji

Reklama

Przypomniała, że decyzja dotyczy tylko o szkole podstawowej. Do szkół średnich nie ma jeszcze nowej podstawy programowej. "W związku z tym rozpowszechniane w internecie posty o 'wyrzucaniu Pana Tadeusza z kanonu' są po prostu dezinformacją" - podkreśla.

Dodaje, że nikt nie zakazuje omawiania tego utworu. Po to odchudzono podstawę programową, żeby dać nauczycielom więcej autonomii i możliwość wyboru tekstów. "I właśnie dlatego liczę, że będę mogła omawiać 'Pana Tadeusza' z licealistami, bo zawsze były to jedne z ciekawszych i najbardziej satysfakcjonujących lekcji - napisała polonistka.

"Dzieci, czytając 'Pana Tadeusza', wręcz zniechęcały się"

Dzieci, czytając "Pana Tadeusza", wręcz zniechęcały się do naszego dziedzictwa narodowego - oceniła natomiast w TOK FM dr Aleksandra Korczak. Według ekspertki ds. lektur szkolnych, lepiej, by młodzież czytała współczesną publicystykę, niż omawiała "Pana Tadeusza" w całości w szkole podstawowej.

Jak wyjaśniła, po 1989 r. "Pan Tadeusz" omawiany był jedynie we fragmencie: nauczyciele i twórcy podręczników wybierali konkretną księgę, bądź opis np. grzybobrania lub parzenia kawy. "Pan Tadeusz" w całości był omawiany w szkole podstawowej dopiero od 2017 roku, kiedy to zaczęła być realizowana reforma edukacji autorstwa ministry Anny Zalewskiej (PiS).

Wówczas przeniesiono "Pana Tadeusza" do szkoły podstawowej ze szkoły średniej, a teraz planuje się go przywrócić w szkołach ponadpodstawowych jako lekturę obowiązkową - wytłumaczyła autorka książki "Bezradne i romantyczne. Bohaterki lektur dla szkoły podstawowej".