Szefowa MEN w podcaście "Szkoła na nowo" powiedziała, że zawód nauczyciela powinien być lepiej wynagradzany z roku na rok. Zdaniem minister konieczne jest systemowe zabezpieczenie wzrostu pensji, tak aby było to niezależnie od tego, kto rządzi.
Nowacka: To zobowiązanie moje i premiera Tuska
Nauczyciele muszą zarabiać dobrze. To jest zawód, który jest prestiżowy i powinien być wynagradzany lepiej, z roku na rok. Zaczęliśmy od dużych podwyżek, utrzymujemy wzrost, natomiast przed nami bardzo duża rzecz, dla mnie szalenie istotna, takie zobowiązanie moje, jak i premiera Donalda Tuska, że powiążemy wynagrodzenia nauczycieli ze wskaźnikami gospodarczymi. To doprowadzimy do skutku, tak żeby nie byli zależni od władzy, a przecież bywało tak, że wynagrodzenia nauczycieli nie rosły w ogóle, bo władzy to się nie podobało – powiedziała ministra edukacji.
Szefowa MEN o nowym rozwiązaniu
Szefowa MEN powiedziała, że resort przygotowuje różne modele rozwiązań i rozmowy z Ministerstwem Finansów są na zaawansowanym etapie. Szykujemy rozwiązanie, które będzie wskazywało pewno trochę inne wskaźniki, ale da stabilność wzrostu, takiego właściwego, więc jeszcze jesteśmy w trakcie zaawansowanych rozmów z Ministerstwem Finansów, przygotowujemy różne modele, żeby to było dobre wyjście – mówiła
ZNP: Oczekujemy pilnie systemowych rozwiązań
Tymczasem związkowcy nie mogą się doczekać powiązania pensji nauczycielskich ze średnią pensją w Polsce. "Oczekujemy pilnie systemowych i długofalowych rozwiązań w zakresie wynagrodzeń nauczycieli. Zgodnie z deklaracją złożoną przez premiera Donalda Tuska w listopadzie 2024 r. na XLIII Krajowym Zjeździe Delegatów ZNP o przyspieszeniu sejmowych prac nad obywatelskim projektem ZNP nowelizacji Karty Nauczyciela, domagamy się niezwłocznego procedowania Inicjatywy ZNP »Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli«” – podkreśla Prezydium ZG ZNP w stanowisku wobec proponowanych zmian wysokości wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w roku 2026. "Zaproponowana na 2026 r. 3‑procentowa waloryzacja wynagrodzeń nauczycieli, przy ponad 8-procentowych wzrostach wynagrodzeń w gospodarce, pogłębia kryzys płacowy w oświacie” – ostrzega Związek.