Dziennik Gazeta Prawana logo

Edukacja z pieniędzy UE? Radzimy sobie

23 września 2010, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Unia nie obroni nas przed Rosją
Unia nie obroni nas przed Rosją/Inne
Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła efekty projektów edukacyjnych finansowanych w Polsce z funduszy Unii Europejskiej. W czwartek wiceprezes NIK przedstawił w Sejmie informację na ten temat.

"Ocena NIK dotyczyła wykorzystania środków publicznych na realizację projektów edukacyjnych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz beneficjentów, a także uzyskanych pod tym względem efektów" - poinformował posłów sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży wiceprezes NIK Józef Górny.

Jak podał, kontrolę przeprowadzono w okresie od 28 maja do 30 października 2009 r. i objęto nią lata 2004-2009. W sumie NIK skontrolowała projekty edukacyjne 31 instytucji, w tym MEN, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu Opolskiego i Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie.

W rozmowie z PAP Górny podkreślił, że "generalnie ocena MEN, jako instytucji pośredniczącej w wydatkowaniu pieniędzy UE, jest pozytywna". "W sumie chodzi o sumę 3 mld zł, wydane między 2004 a 2009 r. tylko na edukację. To olbrzymia kwota sięgająca jednego procenta budżetu" - zauważył prezes NIK.

"Nieprawidłowości dotyczyły przypadków niegospodarnego wykorzystania środków publicznych i po drugie naruszenia przepisów przy udzielaniu zamówień publicznych" - mówił Górny, informując, że spośród 31 skontrolowanych jednostek 15 uzyskało ocenę pozytywną, 12 - pozytywną, mimo stwierdzonych nieprawidłowości, a 4 - negatywną. "Wśród tych czterech, mimo generalnej pozytywnej oceny, znalazło się MEN, ale chcę powiedzieć na usprawiedliwienie, że choć przyczyną tego było naruszenie zasad konkurencji w jednym z projektów, to nie jest ono czymś, co byśmy bardzo krytykowali. Niemniej jednak kwota, która dotyczyła tego naruszenia uniemożliwiała nam wydanie oceny pozytywnej" - dodał wiceprezes NIK.

Według niego, w wyniku realizacji kontrolowanych projektów edukacyjnych, m.in. "Przygotowanie kadry do prowadzenia kształcenia ustawicznego na odległość" Uniwersytetu Warszawskiego, "Dziecko sześcioletnie u progu edukacji szkolnej" Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego Jana Kochanowskiego w Kielcach, "E-ekonomia - studia bez barier" Uniwersytetu Łódzkiego, osiągnięto większość planowanych efektów.

Wśród nich wymienił np. przeszkolenie na studiach podyplomowych i kursach ponad 141 tys. nauczycieli, opracowanie 170 programów dydaktycznych i programów kształcenia w innowacyjnych formach, wdrożenie programów rozwojowych w ponad 3 tys. szkół, a także utworzenie ok. 1,5 tys. centrów kształcenia na odległość na wsiach oraz 800 ośrodków alternatywnej edukacji przedszkolnej na wsi. Ponadto - według NIK - z pieniędzy UE udało się zakupić ponad 300 tys. stanowisk komputerowych wraz z odpowiednim oprogramowaniem.

Informacja NIK dotyczyła wyników kontroli efektów realizacji projektów edukacyjnych Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: sejmUEkulturaMEN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj