Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawie gratulują, ale będą ją gonić

25 czerwca 2010, 21:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W tym roku zmniejszyły się różnice między uczelniami z pierwszych miejsc rankingu szkół niepublicznych. Ale wyróżnieni nie osiadają na laurach. "Wysoka pozycja w rankingu nie zwalnia nas z myślenia o przyszłości" - mówi prof. Włodzimierz Gromski, dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii UWr.

Gratuluję zwycięstwa konkurentom. Sądzę, że wydziały prawa mają te same cele do zrealizowania: rozwój szkół praw obcych i poradni prawnych, wymiany międzynarodowej, zwiększenie oferty zajęć w językach obcych, zainteresowanie zdolnych studentów pracą naukową oraz rozbudowę studiów doktoranckich i podyplomowych. Tymczasem jednak uniwersytety nadal nie decydują o programach nauczania, wszystkie - niezależnie od posiadanej kadry - mają realizować standardy ministerialne, a nie tworzyć indywidualne programy nauczania. Ministerstwo Nauki oszczędza na finansowaniu studiów prawniczych, a Ministerstwo Sprawiedliwości zaskakuje nas terminem i poziomem egzaminów na aplikację.

Wysoka pozycja w rankingu nie zwalnia nas z myślenia o przyszłości. Żeby jej sprostać, podejmujemy różne działania. Musimy zapewnić stały rozwój kadry wydziału. Nie chodzi wyłącznie o zdobywanie stopni i tytułów naukowych czy grantów na badania. To robimy od dawna. Dzisiaj równie ważny staje się rozwój kadry pod względem dydaktycznym. Bardzo przydatne są umiejętności i doświadczenie zdobyte dzięki prowadzeniu zajęć na uczelniach zagranicznych. Dlatego popieramy takie wyjazdy np. w ramach Teaching Staff Mobility (program Erasmus). Stale też dążymy do uzupełniania tradycyjnych metod nauczania (np. wykład) przez metody bardziej efektywne i zarazem atrakcyjne dla studentów (np. kliniki prawa). Błędem byłoby jednak przerzucenie całego ciężaru praktycznego nauczania zawodu na uczelnie.

Nasze miejsce w rankingu uczelni wskazuje, że mniejsze ośrodki akademickie mogą konkurować z największymi szkołami w kraju. Nie mamy szans na przyciągnięcie sław naukowych, ale potrafimy stworzyć doskonałe warunki do nauki. Zdobywamy granty na badania i organizujemy najwięcej konferencji naukowych. Oferujemy np. stypendia habilitacyjne czy urlopy naukowe. Ale dbamy też o dobrą atmosferę na studiach, co może potwierdzić, że na naszym wydziale funkcjonują 22 stowarzyszenia skupiające studentów. W rankingu przed nami już tylko Wrocław, Kraków i Warszawa. Ich prześcignięcie to zadanie niezwykle trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj