Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządy masakrują "awaryjny" plan rządu na matury. A nauczyciele wykonują niespodziewany ruch

25 kwietnia 2019, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
szkoła
szkoła/Shutterstock
Lokalne władze nie zostawiają suchej nitki na rządowym projekcie ustawy, która ma zagwarantować przeprowadzenie matur w obliczu strajku nauczycieli. Ich zdaniem szykowane regulacje są na tyle dziurawe, że dalej nie ma gwarancji dopuszczenia uczniów do egzaminu dojrzałości. Pytanie jednak, czy te zmiany są niezbędne, bo nauczyciele z ZNP informują o zawieszeniu strajku od soboty.

Przygotowana w rządzie nowelizacja zakłada, że jeśli strajkujący nauczyciele nie przeprowadzą klasyfikacji uczniów, która umożliwi im podejście do matury, zrobi to za nich dyrektor szkoły. Jeśli zaś on nie wywiąże się z tego obowiązku, zrobi to organ prowadzący - najczęściej wójt, burmistrz lub prezydent miasta - wyznaczając jakiegoś nauczyciela.

Rząd przyznaje, że okoliczności są wyjątkowe. - zapewnił w Sejmie Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera.

Pytanie jednak, czy nowelizacja będzie w ogóle potrzebna. W trakcie I czytania projektu w Sejmie szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że od soboty strajk będzie zawieszony. - stwierdził Broniarz.

Dla PiS taka deklaracja to może być jednak wciąż za mało. - - mówi nam polityk PiS.

Podtrzymanie tego kierunku potwierdziła już na konferencji prasowej rzeczniczka PiS, Beata Mazurek.

Zapytaliśmy samorządowców, co sądzą o szykowanej propozycji. Zwłaszcza pod kątem tego, czy przeprowadzenie takiej operacji w taki krótkim terminie jest wykonalne. Okazuje się, że nowelizacja niesie ze sobą więcej pytań niż odpowiedzi.

- zastanawia się Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich, korporacji zrzeszającej ponad 300 miejscowości w kraju.

Jak dodaje, nie zawsze samorząd jest podmiotem tworzącym szkołę. Mogą to być fundacje czy kościoły. Wówczas to przewodniczący fundacji czy kościoły będą wyznaczać nauczyciela. Pytanie, czy w tych miejscach nie będzie problemów organizacyjnych.

A na tym wątpliwości się nie kończą. -- wskazuje Marek Wójcik.

Emocji nie kryje wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela. -- ironizuje włodarz. Jego zdaniem rząd pokazał, że ma nauczycieli "w głębokim poważaniu".

- kwituje Tomasz Trela.

Inny samorządowiec uważa, że problem organizowania rad i klasyfikowania uczniów to odrębna kwestia. - - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj