Dziennik Gazeta Prawana logo

ZNP i FZZ: Nie weźmiemy udziału w obradach "okrągłego stołu" o oświacie. Dworczyk: Decyzja jest zaskakująca

23 kwietnia 2019, 19:59
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Prezes ZNP Sławomir Broniarz
Prezes ZNP Sławomir Broniarz/PAP
Kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego nie weźmie udziału w obradach okrągłego stołu o oświacie – poinformował we wtorek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Oczekujemy, że to będzie poważna debata organizowana przez prezydenta w ramach Rady Dialogu Społecznego – dodał. Równocześnie Komitet Strajkowy Nauczycieli zaapelował do dyrektorów placówek o jak najszybsze zwoływanie rad pedagogicznych.

– powiedział Broniarz po spotkaniu Prezydium Rady Dialogu Społecznego.

Jego zdaniem piątkowa debata na Stadionie Narodowym będzie miała formę "wysłuchania publicznego, gdzie każdy zapewne dostanie minutę, żeby się wypowiedzieć w kwestiach fundamentalnych".

dodał szef ZNP.

Komitet Strajkowy Nauczycieli: apelujemy do dyrektorów placówek o jak najszybsze zwoływanie rad pedagogicznych

– mówił Maciej Rusiecki z Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego.

Wyraził opinię, że zwołanie rad pedagogicznych powinno odbyć się "do końca tego tygodnia".

– powiedział Rusiecki.

Katarzyna Dobrowolska-Ptak wskazała z kolei, że "rząd z niewiadomych przyczyn nie dba o dobro uczniów, lekceważy ich i ktoś musi w związku z tym przejąć inicjatywę". podkreśliła.

Jej zdaniem uczeń jest zawsze najważniejszy. – oceniła.

Rafalska: ubolewam, że ZNP i FZZ rezygnują z możliwości wzięcia udziału w okrągłym stole

mówiła we wtorek minister pracy Elżbieta Rafalska, po zakończeniu spotkaniu Prezydium Rady Dialogu Społecznego.

Rafalska relacjonowała, że podczas spotkania część reprezentatywnych organizacji pracodawców i organizacji związkowych, "a więc FZZ i ZNP nie chce przystąpić do zaproponowanej przez premiera debaty na temat sytuacji i stanu polskiej edukacji, rozwiązań systemowych".

Minister zaznaczyła, że nie jest to stanowisko RDS, gdyż nie wszystkie organizacje pracodawców i nie wszystkie organizacje związkowe podpisały to stanowisko.

Dworczyk: Decyzja ZNP i FZZ ws. okrągłego stołu jest zaskakująca

stwierdził w rozmowie z PAP szef KPRM Michał Dworczyk. Zaznaczył, że mimo to obrady się odbędą.

dodał.

Szef KPRM pytany, czy piątkowe obrady okrągłego stołu ws. oświaty się odbędą odpowiedział, że "tak". "Okrągły stół oczywiście się odbędzie. Zostało zaproszonych szereg bardzo zróżnicowanych środowisk: przedstawiciele samorządu terytorialnego, eksperci, przedstawiciele rodziców, przedstawiciele klubów parlamentarnych czy odpowiednich komisji sejmowych i senackich" - wyliczał minister.

podkreślił.

Dworczyk zaznaczył jednocześnie, że strona rządowa jest cały czas do dyspozycji przedstawicieli związków. - stwierdził Dworczyk.

Okrągły stół oświatowy odbędzie się w piątek 26 kwietnia na Stadionie PGE Narodowym. Do obrad premier Mateusz Morawiecki zaprosił rodziców, ekspertów, pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców i opozycję. Okrągły stół edukacyjny ma objąć cztery obszary. "Pierwszy to uczniowie, drugi – nauczyciele, trzeci – jakość edukacji i jakość kształcenia oraz czwarty, roboczo nazwany – nowoczesna szkoła, czyli odpowiadająca wymogom drugiej, a za chwilę trzeciej dekady XXI wieku" – mówił w ubiegłym tygodniu premier.

"Zakończenie strajku nauczycieli jutro jest bardzo mało prawdopodobne"

– ocenił prezes ZNP w TVN 24. -

Poinformował, że we wtorek wieczorem zarząd główny ZNP podejmie decyzję o tym, co dalej z protestem nauczycieli. Przyznał, że on osobiście "nie bierze pod uwagę możliwości zakończenia strajku". Dodał, że w ZNP dominują dwie propozycje: jedna, to zawieszenie strajku do 2 września, druga – dalszy strajk.

12279593-manifestacja-nauczycieli.jpg
Manifestacja nauczycieli

Tymczasem w Warszawie odbyła się manifestacja nauczycieli. Brali w niej udział pedagodzy, którzy przyjechali do Warszawy z wielu polskich miast, m.in. z Wrocławia, Krakowa, Siedlec czy Skierniewic. Ze zgromadzonymi przed gmachem MEN był prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Na transparentach, które mają ze sobą protestujący, widniały hasła: "Chcemy godnie zarabiać", "Podejmiemy znowu pracę, ale za godziwą płacę", "Niechaj rząd się obudzi i doceni mądrych ludzi". Nauczyciele mieli ze sobą również flagi biało-czerwone oraz flagi ZNP.

Ogólnopolski strajk nauczycieli zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych rozpoczął się 8 kwietnia. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności.

Rządowe propozycje dla nauczycieli to prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. (9,6 proc. podwyżki we wrześniu plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia), skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji. Rząd przedstawił także nowy kontrakt społeczny dla grupy zawodowej nauczycieli, obejmujący podwyżki i zmianę warunków pracy.

Forum Związków Zawodowych i Związek Nauczycielstwa Polskiego w trakcie negocjacji zmodyfikowały oczekiwania (początkowo upominały się o tysiąc zł podwyżki), obecnie postulują 30 proc. podwyżki rozłożonej na dwie tury – 15 proc. od 1 stycznia i 15 proc. od 1 września br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj