Czarnowąsy to jedna z miejscowości włączonych dwa lata temu w granice miasta Opole. Jak wszystkie szkoły publiczne w stolicy regionu, jej nauczyciele przystąpili do strajku. W budynku, gdzie zwykle przebywa 400 uczniów, dzisiaj jest tylko dwoje z pierwszej klasy podstawówki.
– mówi dyrektor Drop.
Dyrektor Drop nie martwi się o jutrzejsze egzaminy. W Czarnowąsach, choć formalnie są częścią miasta, nadal funkcjonują mechanizmy znane z małych miejscowości.
– uważa dyrektor.
Od wtorku miasto Opole przygotowało dla dzieci, które z powodu strajku nie mają zajęć szkolnych, ofertę obejmującą wejście na preferencyjnych warunkach do placówek kulturalnych i rekreacyjnych. Na młodzież szkolną czekają m.in. biblioteki, pływalnie i Narodowe Centrum Polskiej Piosenki. Zorganizowane grupy najmłodszych na zajęcia przyjmuje opolska Galeria Sztuki Współczesnej. Podobną ofertę dla uczniów przygotowały władze Kluczborka.