Wymóg napisania pracy dyplomowej pozostanie na studiach drugiego stopnia i jednolitych magisterskich.
Fikcyjne prace
Obecnie osoba, która stara się o tytuł licencjata lub inżyniera, musi przygotować pracę dyplomową. potwierdza Piotr Müller, dyrektor w MNiSW. dodaje.
Pomysł resortu nauki podoba się studentom.
ocenia Tomasz Tokarski, przewodniczący Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.
Teraz i tak uczelnie przegrywają walkę z plagiatami. Szacuje się, że nawet co trzecia praca dyplomowa nie jest pisana samodzielnie. A często te, które już zostały obronione, są przedkładane ponownie przez innych studentów, na kolejnych uczelniach. Korzystanie z metody "kopiuj-wklej" przy jej tworzeniu to już plaga. Zresztą nie tylko studenci podchodzą do pisania prac jak do uciążliwego obowiązku. Również zdarza się, że akademicy nie dbają o ich jakość. Często recenzje sporządzane są przez nich na kolanie, tuż przed obroną.
uważa prof. Krzysztof Diks, przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej.
Nie wszyscy eksperci podzielają jednak ten entuzjazm.
uważa dr Sebastian Kawczyński, były prezes Plagiat.pl. – ocenia dr Sebastian Kawczyński.
Czy rektorzy z niej skorzystają? Resort nauki nie spodziewa się masowej rezygnacji z prac dyplomowych. Pomysł jednak podoba się przedstawicielom uczelni.
ocenia prof. Marek Rocki, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Resort nauki chce wprowadzić możliwość zniesienia prac dyplomowych na wszystkich kierunkach. Uważa jednak, że proponowana zmiana powinna mieć szczególne znaczenie dla uczelni, które prowadzą studia o profilu praktycznym.
Szeroka definicja
Jeżeli uczelnia postanowi pozostawić obowiązek pisania pracy dyplomowej, będzie ona musiała nadal spełniać ustawowe wymogi. MNiSW nie chce jednak ograniczać szkół wyższych w decydowaniu o tym, jaki konkretnie mają one mieć kształt.
zapewnia Piotr Müller. Z definicji pracy dyplomowej zawartej w ustawie z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1842 ze zm.) wynika, że musi być ona samodzielnym opracowaniem określonego zagadnienia naukowego lub artystycznego lub dokonaniem artystycznym prezentującym ogólną wiedzę i umiejętności studenta związane z danym kierunkiem studiów, poziomem i profilem kształcenia oraz umiejętności samodzielnego analizowania i wnioskowania. Może to być w szczególności praca pisemna, opublikowany artykuł, praca projektowa, w tym projekt i wykonanie programu lub systemu komputerowego, oraz praca konstrukcyjna, technologiczna lub artystyczna.
A jak będą wyglądały egzaminy na koniec studiów, które zamierza wprowadzić MNiSW? Tutaj resort nie zdradza szczegółów.
wyjaśnia Piotr Pokorny z Instytutu Rozwoju Szkolnictwa Wyższego. – zastrzega.
Z kolei prof. Krzysztof Diks jest zwolennikiem przeprowadzania egzaminów zewnętrznych.
sugeruje prof. Krzysztof Diks.
Cały projekt ustawy dla uczelni zostanie zaprezentowany na Narodowym Kongresie Nauki w Krakowie 19 września.