Dziennik Gazeta Prawana logo

Gimnazjaliści nie rozumieją angielskiego, a uczą się od lat

13 maja 2015, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nauka angielskiego
Gimnazjaliści nie rozumieją angielskiego, a uczą się od lat/Shutterstock
Dwóch na trzech piętnastolatków nie potrafi zrozumieć języka, którego uczy się co najmniej 6 lat.

Po skończeniu gimnazjum większość uczniów nie radzi sobie nawet z rozumieniem ze słuchu prostych, artykułowanych wyraźnie wypowiedzi. Ponad połowa nie jest w stanie pracować z tekstem – nie znajdują kontekstów, intencji autora, nie umieją wyszukać informacji. Połowa nie umie tworzyć własnych tekstów.

Tak znajomość języka angielskiego wśród piętnastolatków podsumowuje najnowsza analiza Instytutu Badań Edukacyjnych, rządowej agendy zajmującej się oświatą jako systemem. W tym roku pierwszy rocznik kształcony w całości według nowej podstawy programowej do egzaminu gimnazjalnego.

W ciągu ostatnich trzech lat IBE prowadził dwa duże badania dotyczące piętnastolatków. Objęły one łącznie 5,3 tys. uczniów, 480 nauczycieli i 120 dyrektorów szkół. Badania miały pokazać, jak uczniowie posługują się językiem angielskim po sześciu latach nauki – trzech w szkole podstawowej i trzech w gimnazjum. Wyniki nie napawają optymizmem. Tylko 32 proc. piętnastolatków opanowało wymaganą w podstawie programowej umiejętność rozumienia wypowiedzi ze słuchu. Nieco lepiej uczniowie wypadli w pracy z tekstem – wymagania podstawy spełniło 42 proc. Jeśli chodzi o mówienie, co trzeci uczeń nie osiąga poziomu zbliżonego do oczekiwanego (A2) lub wyższego.

ZOBACZ TEŻ: Jeśli liceum, to publiczne. I najlepiej z małej miejscowości>>>

Jak pokazują badania, to głównie pokłosie sposobu, w jaki języków uczy się w szkole. Zapytani o to, które aspekty nauki języka są dla nich najważniejsze, angliści odpowiedzieli badaczom, że słownictwo. Okazało się, że najmniejszą wagę przykładają do pisania oraz zapoznania uczniów z literaturą i kulturą. – można przeczytać w „Raporcie o stanie edukacji”, który podsumowuje wcześniejsze analizy IBE.

– wyjaśnia Agata Gajewska, jedna z autorek badania. Dodaje jednak, że to nie kwestia słabego wykształcenia anglistów (ci muszą mieć co najmniej licencjat z odpowiedniej lingwistyki i przygotowanie pedagogiczne), ale tego, że pedagogom po studiach brakuje wsparcia i ciągłego doszkalania. Także pod względem metod pracy.

W analizach IBE widać, że polscy angliści najchętniej zadają uczniom pracę z podręcznikiem. Później skarżą się jednak, że choć młodzi uznają języki za przydatny przedmiot, mało angażują się na lekcjach.

7783052-.jpg
Nauka języków obcych w gimnazjach

Potrzeby w tym zakresie pokazały już wcześniejsze analizy. Europejskie Badanie Kompetencji Językowych (ESLC) wykazało, że ponad 90 proc. nauczycieli anglistów stawia na samodzielną pracę ucznia na lekcji i metody wykładowe. Co trzeci uczeń przyznał, że nigdy nie ma okazji wypowiedzieć się na forum klasy. Pod tym względem Polska blado wypada na tle innych badanych krajów – we wszystkich tych kategoriach średni wynik jest o 10 proc. lepszy. Gorzej jest także, jeśli chodzi o materiały wykorzystywane w nauczaniu. 81 proc. polskich nauczycieli nigdy nie poleciło uczniom przeczytania książki w języku angielskim. Średnia dla ESLC to 61 proc.

Priorytety nauczania widać zresztą po tym, co i jak oceniają pedagodzy. Tylko 24 proc. uczniów jest regularnie ocenianych pod kątem wypowiedzi ustnych. Nauczyciele zdecydowanie chętniej przeprowadzają testy z rozumienia ze słuchu, gramatyki i słownictwa, a także zadają prace pisemne (tak twierdzi ponad połowa gimnazjalistów). Aż 56 proc. uczniów gimnazjów przyznaje, że już w pierwszej klasie rozwiązują zadania, które mają przygotować ich do testów gimnazjalnych.

Zdaniem Agaty Gajewskiej nauczanie to jednak nie wszystko. –– zaznacza. –

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj