Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna bitwa w wojnie o sześciolatki. "Rodziców przymuszono do..."

10 grudnia 2014, 21:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziecko je posiłek
Dziecko je posiłek/Shutterstock
"Reformę przeprowadzono w nieakceptowalny sposób"-  mówi Tomasz Elbanowski. Jego stowarzyszenie zebrało 100 tys. podpisów pod projektem, który ma ją zablokować.

Choć w szkołach już uczą się sześciolatki urodzone w pierwszym półroczu 2008, rodzice wciąż nie zgadzają się na to, by dzieci szły do szkoły obowiązkowo. Fundacja Rzecznik Praw Rodziców zebrała 100 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który ma zablokować reformę oświaty. Rodzice chcą, by to od ich decyzji zależało, kiedy dziecko pójdzie do szkoły - w wieku sześciu czy siedmiu lat. 

- mówi Tomasz Elbanowski.

- zaznacza.

Reforma oświaty przygotowana przez MEN zakłada, że od września wszystkie sześciolatki urodzone do 30 czerwca 2008 r. obowiązkowo powinny trafić do szkoły. 

W tym roku po raz pierwszy do szkoły poszło ponad pół miliona dzieci, 193 tys. z nich to sześciolatki. To jedynie 81 proc. z tych, które powinny zasiąść w szkolnych ławkach. Rodzice masowo załatwiali dzieciom orzeczenia o odroczeniu obowiązku szkolnego. Efekt jest taki, że co piąte dziecko w odpowiednim wieku nie będzie w szkole.

AAAby zablokować reformę

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców przygotowała już jeden projekt ustawy, który miał zablokować reformę -  chciała przeprowadzić ogólnopolskie referendum edukacyjne. Mimo że jej działacze zebrali milion podpisów w tej sprawie, Sejm nie zajął się uchwałą. Tym razem sprzyjającą okolicznością mogą być nadchodzące, przyszłoroczne wybory parlamentarne i prezydenckie. 

Projekt ustawy ma trafić do Sejmu 17 grudnia. Po zweryfikowaniu podpisów Marszałek będzie miał trzy miesiące na przeprowadzenie pierwszego czytania ustawy. Projekt zakłada, że to rodzice podejmują decyzję, czy posłać do szkoły swoje dziecko w wieku siedmiu czy sześciu lat. Ponadto postuluje zwiększenie kompetencji rodziców w zakresie m. in. wyboru podręczników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj