Dziennik Gazeta Prawana logo

Sześciolatki w szkole? Tusk przegrałby z kretesem

27 czerwca 2013, 07:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Donald Tusk podczas pikniku z okazji Dnia Dziecka
Sześciolatki w szkole? Polacy na nie/Newspix
Gdyby dziś zorganizowano referendum w sprawie zmian w systemie edukacji zaproponowanych przez rząd, Donald Tusk przegrałby je z kretesem.

Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii "Homo Homini" dla "DGP" wynika, że większość Polaków nie akceptuje ani wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków, ani nowego sposobu nauczania w liceach. Przeciwnych sztandarowemu dla rządu projektowi obniżenia wieku szkolnego jest 66 proc. badanych. Poparłoby je niecałe 30 proc.

W sondażu zadaliśmy dokładnie te same pytania, które pojawiły się we wniosku o referendum, pod którym podpisało się 900 tys. osób. Został on złożony dwa tygodnie temu w Sejmie przez Stowarzyszenie i Fundację Rzecznik Praw Rodziców. Jak na razie nie zapadła decyzja, czy do niego dojdzie.

Z sondażu wynika, że Polacy są przeciwni także nowej podstawie programowej. Obie zmiany powstały w poprzedniej kadencji rządu, kiedy resortem edukacji kierowała minister Katarzyna Hall. Zgodnie z jej propozycjami dzieci w liceum po pierwszym roku wybierają profil nauczania: ścisły lub humanistyczny. Jeżeli wybiorą humanistyczny, mają zawężone nauczanie takich przedmiotów, jak biologia, chemia czy fizyka, a rozszerzone – polskiego i historii. I na odwrót. 77 proc. badanych jest temu przeciwnych i chciałoby pozostawić nauczanie w pełnej formie. Reformę popiera zaledwie 11,6 proc.

Podobny sprzeciw budzą gimnazja. Zmianę wprowadził już kilkanaście lat temu minister edukacji Mirosław Handke z rządu AWS-UW i jest ona pozytywnie oceniana również przez obecny gabinet. Jednak dziś 77,4 proc. ankietowanych chciałoby przywrócenia modelu: osiem klas szkoły podstawowej plus cztery średniej. Przeciwnych powrotowi do starego systemu jest niecałe 13 proc.

Jedyne, w czym rząd mógłby liczyć na poparcie, to propozycja posłania pięciolatków do przedszkola. Polacy docenili wprowadzenie obowiązku przedszkolnego (oznacza on, że dzieci 5-letnie muszą mieć zapewnione miejsce w przedszkolach). Dziś – jak wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej – blisko 90 proc. pięciolatków jest objętych edukacją.

Co ciekawe, badania pokazują, że Polacy są za rynkowym podejściem do zarządzania szkołami. Blisko połowa byłaby przeciw ustawowemu zakazowi likwidacji publicznych szkół i przedszkoli. Zdania są jednak podzielone – czterdzieści parę procent jest za takim rozwiązaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj