Dziennik Gazeta Prawana logo

Studenci chcą być przedsiębiorcami, ale boją się zacząć. Co ich blokuje?

dzisiaj, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Studenci chcą być przedsiębiorcami, ale boją się zacząć. Co ich blokuje?
Studenci chcą być przedsiębiorcami, ale boją się zacząć. Co ich blokuje?/Shutterstock
Ponad połowa studentów uważa, że ma predyspozycje do prowadzenia własnego biznesu, jednak jedynie 7 proc. planuje założyć firmę jeszcze w trakcie studiów. Jako główne bariery wskazują obawy przed porażką oraz niepewność sytuacji na rynku – wynika z badania Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie.

W polskiej części badania uczestniczyło 1124 studentów WSIiZ w Rzeszowie, reprezentujących wszystkie kierunki i formy kształcenia. Jak podkreślają autorzy, liczebność próby zapewnia reprezentatywność wyników dla uczelni. Łącznie w międzynarodowej bazie projektu zgromadzono ponad 5 tys. ankiet studentów z uczelni partnerskich z krajów Grupy Wyszehradzkiej, Bałkanów i państw bałtyckich, tworząc obszerny materiał do analizy postaw przedsiębiorczych pokolenia Z.

Luka między deklaracją a działaniem – analiza postaw Gen Z

Autorzy raportu wskazują na wyraźną lukę między deklaracjami a rzeczywistą aktywnością biznesową. Choć 57 proc. badanych uważa, że posiada potencjał przedsiębiorczy, jedynie 7 proc. deklaruje zamiar założenia firmy jeszcze w czasie studiów. Obecnie własną działalność gospodarczą lub udziały w spółkach posiada 16,5 proc. respondentów.

Najwyższą aktywnością biznesową wyróżniają się studenci kosmetologii i informatyki. Jak wskazują autorzy badania, reprezentują oni dwa odmienne modele przedsiębiorczości – lokalne usługi oparte na bezpośrednich relacjach z klientem oraz skalowalne przedsięwzięcia technologiczne.

Główne bariery wśród studentów

- Ta dysproporcja to najważniejszy wniosek z badania. Młodzi ludzie wierzą we własne kompetencje, jednak największą barierą pozostaje przejście od pomysłu do działania. Wykazują wysoką kreatywność i poczucie sprawczości, ale brakuje im gotowości do podejmowania ryzyka – powiedział sekretarz Katedry Przedsiębiorczości WSIiZ Jakub Boratyn.

Dodał, że najwyższa aktywność przedsiębiorcza przypada przed 24. rokiem życia, co oznacza, że okres studiów jest najlepszym momentem na rozpoczęcie działalności gospodarczej, zanim młodzi ludzie zwiążą się z rynkiem pracy na etacie.

Istotne różnice między studentami z poszczególnych krajów

Badanie pokazało także istotne różnice między studentami z poszczególnych krajów. Studenci zagraniczni stanowili ponad 32 proc. badanej grupy. Najwyższy odsetek osób przekonanych o własnym potencjale przedsiębiorczym odnotowano wśród studentów z Zimbabwe (73 proc.) i Kazachstanu (60 proc.). Wśród studentów z Ukrainy wskaźnik ten wyniósł 47 proc., co zdaniem autorów, może wynikać z większej ostrożności i poczucia niepewności związanego z wojną.

Różnią się również oczekiwania wobec wsparcia oferowanego przez uczelnię. Polscy studenci najczęściej wskazują na potrzebę wiedzy z zakresu podatków i prowadzenia działalności gospodarczej. Studenci z Ukrainy i Kazachstanu oczekują przede wszystkim pomocy w poruszaniu się po przepisach administracyjnych obowiązujących w Polsce, natomiast studenci z Białorusi są bardziej zainteresowani konsultacjami z praktykami biznesu. Z kolei respondenci z Zimbabwe częściej wskazują na potrzebę wsparcia w przygotowaniu modeli biznesowych i biznesplanów.

- Tak szeroka próba badawcza pozwala analizować wpływ uwarunkowań gospodarczych i instytucjonalnych na postawy przedsiębiorcze młodych ludzi w Europie Środkowej i na Bałkanach – powiedział kierownik Katedry Przedsiębiorczości WSIiZ prof. Tomasz Skica.

Jego zdaniem wyniki badania wskazują na potrzebę zmian w edukacji przedsiębiorczej. - Obok wiedzy teoretycznej studenci potrzebują praktycznych warsztatów, symulacji biznesowych oraz zajęć rozwijających odporność na niepowodzenia. Błąd powinien być traktowany jako element procesu uczenia się, a nie jako porażka – ocenił.

Autorzy raportu podkreślają również, że wielokulturowe środowisko akademickie sprzyja tworzeniu międzynarodowych zespołów projektowych. Połączenie znajomości lokalnych rynków z międzynarodowymi kontaktami może ułatwiać rozwój startupów o potencjale eksportowym. Ich zdaniem wyzwaniem dla uczelni pozostaje jednak odejście od jednolitego modelu wsparcia na rzecz rozwiązań dostosowanych do zróżnicowanych potrzeb studentów z różnych krajów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Łucja Orzeł

Redaktorka z doświadczeniem i pasją, z mediami związana od kilkunastu lat, na co dzień relacjonuje najważniejsze wydarzenia społeczne, gospodarcze i polityczne, a także tematy lifestyle’owe. Łączy sprawdzone informacje z agencji prasowych z własnymi ustaleniami, tworząc treści rzetelne, precyzyjne i przystępne dla czytelników. Z łatwością porusza zarówno poważne, jak i lżejsze tematy, przyciągając uwagę i budując pełny obraz rzeczywistości.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStudenci chcą być przedsiębiorcami, ale boją się zacząć. Co ich blokuje? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj