Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz korzystania z telefonów. Czy reforma MEN obejmie przedszkolaków?

12 kwietnia 2026, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zakaz korzystania z telefonów. Czy reforma MEN obejmie przedszkolaków?
Zakaz korzystania z telefonów. Czy reforma MEN obejmie przedszkolaków?/PAP
Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zamierza poszerzać projektowanej nowelizacji Prawa oświatowego w sprawie zakazu korzystania z komórek w podstawówkach o przedszkola - wynika z informacji MEN. Resort wyjaśnił, że zasady higieny cyfrowej w przedszkolach są ujęte w rozporządzeniu.

54 proc. dzieci w wieku 0–6 lat korzysta ze smartfonów

Do 23 kwietnia potrwają konsultacje publiczne projektu nowelizacji Prawa oświatowego o zakazie korzystania z telefonów w publicznych szkołach podstawowych. Resort edukacji, który przygotował przepisy, chce zakazu używania przez uczniów w publicznych szkołach podstawowych telefonów komórkowych oraz "innych urządzeń elektronicznych" zarówno w czasie lekcji, jak i na przerwach.

Jak podał Serwis Samorządowy PAP, Związek Powiatów Polskich zaapelował do Ministerstwa Edukacji Narodowej, by zakaz objął również przedszkola i oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych. Uwagi w tej sprawie trafiły do MEN.

Cytowane przez serwis powiaty uzasadniły m.in., że mając na uwadze coraz wcześniejszy wiek inicjacji cyfrowej dzieci w Polsce, a także fakt, iż 54 proc. dzieci w wieku 0–6 lat korzysta ze smartfonów (…), nieuzasadnionym wydaje się pomijanie przedszkoli w legislacyjnych propozycjach ochrony najmłodszych przed szkodliwym wpływem nowoczesnej technologii.

Rozporządzenie będzie obowiązywać od 1 września

PAP zapytała resort edukacji, czy planuje poszerzyć przygotowywany zakaz o przedszkola. Z odpowiedzi wynika, że znowelizowane przepisy nie obejmą przedszkolaków. Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło już konkretne działania w obszarze higieny cyfrowej w przedszkolach w drodze rozporządzenia, a nie projektowanej ustawy dotyczącej szkół - przekazała rzecznik prasowy MEN Ewelina Gorczyca.

Zwróciła uwagę, że od 1 września 2026 r. obowiązywać będzie rozporządzenie ministra edukacji z 11 marca 2026 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego. Podkreśliła, że "wprowadza ono jasne zasady dotyczące korzystania z urządzeń ekranowych przez najmłodsze dzieci".

MEN chce, by przedszkola były wolne od ekranu

Zgodnie z nową podstawą programową przedszkole ma zapewnić warunki "do zdobywania i doskonalenia kompetencji" niezbędnych m.in. do przygotowania się do funkcjonowania w społeczeństwie cyfrowym. Dzieci w przedszkolach nie korzystają indywidualnie ani samodzielnie z urządzeń ekranowych (z wyjątkiem sytuacji związanych ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi). Jednocześnie nauczyciel może korzystać z takich narzędzi wyłącznie w niezbędnym zakresie dydaktycznym, z zachowaniem zasad higieny cyfrowej. Podkreślono także rolę rodziców i nauczycieli we wspólnym kształtowaniu właściwych nawyków w tym obszarze - przekazała rzeczniczka.

Gorczyca zaznaczyła, że "brak regulacji dla przedszkoli w projekcie ustawy o zakazie używania telefonów w szkole nie wynika z pominięcia tego tematu, lecz z faktu, że został on już uregulowany wcześniej, w sposób adekwatny do specyfiki funkcjonowania przedszkoli". Dodała, że "dzieci w tym wieku pozostają pod stałą opieką nauczyciela, nie funkcjonują w trybie przerw i samodzielnego czasu jak w szkołach, a organizacja dnia pozwala na bieżące egzekwowanie zasad bez konieczności wprowadzania regulacji ustawowych".

Podkreśliła też, że "obowiązujące i wchodzące w życie przepisy rozporządzenia w pełni zabezpieczają kwestie ograniczenia korzystania z urządzeń ekranowych przez najmłodsze dzieci".

Pod koniec września ub. r. wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer w rozmowie z PAP przekazała, że resort chce, by przedszkola były wolne od ekranu i żeby były "przestrzenią, w której dzieci rozwijają zdolności manualne i społeczne oraz wszystko to, co się wiąże z aktywnością fizyczną".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy może trafić 18/30. Lepszy wynik tylko dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj