Dziennik Gazeta Prawana logo

Górale protestują przeciwko decyzji szefowej MEN. "Chcemy uciąć to w zalążku"

dzisiaj, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister Barbara Nowacka
Górale protestują przeciwko decyzji szefowej MEN. "Chcemy uciąć to w zalążku"/KPRM
Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym. Nieobowiązkowy będzie jednak moduł dotyczący wiedzy seksualnej. O tym, czy dziecko weźmie w nim udział, zdecydują rodzice. Góralom nie podoba się jednak takie rozwiązanie.

Część dotycząca seksualności ma zajmować jedną lub dwie godziny w skali całego roku i będzie nieobowiązkowa. Takie ujęcie sprawy nie podoba się jednak góralom w Czarnym Dunajcu, którzy już w ubiegłym roku protestowali przeciwko edukacji zdrowotnej.

Będziemy się sprzeciwiać tej decyzji. Zamierzamy podejmować rezolucje, by przekonać panią ministrę do wycofania się z tego pomysłu - powiedział Paweł Dziubek, radny miasta i gminy Czarny Dunajec, w rozmowie z "Gazetą Krakowską". Jesteśmy samorządem, więc powinniśmy móc sami decydować o sobie i naszych dzieciach. Jeśli pisma nie pomogą, będziemy protestować - dodał.

Górale czują się oszukani

Radny Dziubek powiedział, że docierają do niego głosy od mieszkańców, którzy czują się oszukani. Małymi krokami chce się wprowadzić coś na siłę. Nie zgadzamy się na to – powiedział Paweł Dziubek.

Miał być wybór, miało nie być przymusu. A teraz okazuje się, że obowiązek będzie - to wprowadzanie zmian małymi kroczkami. Dziś pani minister mówi o jednej godzinie edukacji seksualnej, a za chwilę będą trzy, pięć i więcej. Nie możemy się na to godzić. Chcemy uciąć to w zalążku, bo jeśli teraz nie zareagujemy, za rok czy dwa wszystko będzie obowiązkowe - uzasadnił radny.

Edukacja zdrowotna najpopularniejsza na zachodzie Polski

W nieobowiązkowych obecnie zajęciach z edukacji zdrowotnej w tym roku szkolnym uczestniczy około 30 proc. wszystkich uczniów. Przedmiot realizowany jest w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII i w szkołach ponadpodstawowych przez dwa lata.

Największy odsetek uczniów chodzących na edukację zdrowotną jest w szkołach podstawowych w woj. wielkopolskim, lubuskimi kujawsko-pomorskim. Najmniej chodzi na zajęcia w woj. podkarpackim, podlaskimi lubelskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj