Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało wstępne założenia zmian dotyczących organizacji czasu pracy nauczycieli. Resort planuje m.in.:
- wprowadzenie definicji czasu pracy nauczyciela, zgodnie z którą nauczyciel pozostaje w dyspozycji pracodawcy w szkole lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania prac
- określenie zasad pracy w godzinach nadliczbowych,
- zbliżenie systemu pracy nauczyciela do zadaniowego czasu pracy,
- wprowadzenie okresu rozliczeniowego od 4 do 6 miesięcy,
- wprowadzenie obowiązku ewidencjonowania czasu pracy nauczycieli.
- rekompensatę za godziny nadliczbowe.
Samorząd o propozycji MEN
Do propozycji MEN odniosły się największe polskie związki samorządowe, m.in. Związek Powiatów Polskich, Unia Metropolii Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP, Unia Miasteczek Polskich. Ich zdaniem proponowane zmiany w systemie czasu pracy nauczycieli mogą prowadzić do konieczności wypłaty nadgodzin nawet bez faktycznego przekroczenia norm czasu pracy oraz do ryzyka wielokrotnego wynagradzania za te same obowiązki - podaje serwis samorządowy PAP.
Samorządowcy mają także zastrzeżenia co do długości okresu rozliczeniowego. Uważają, że powinien wynosić dla nauczycieli dwanaście miesięcy i obejmować okres roku szkolnego. Jak tłumaczą, praca nauczyciela w ciągu roku szkolnego nie rozkłada się równomiernie. Są miesiące, w których jest obciążony wykonywaniem obowiązków w mniejszym lub większym stopniu. Jako przykład podają organizację egzaminu ósmoklasisty, matury czy wycieczek szkolnych.
Nie chcą ewidencjonowania czasu pracy
Związki samorządowe protestują także przeciwko planom wprowadzenia ewidencjonowania czasu pracy oraz ustalania zakresu czynności nauczyciela w ramach czasu pracy. Samorządy argumentują, że jakiekolwiek nieujęcie zadania w zakresie czynności będzie miało efekt w postaci ryzyka wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, nawet jeżeli nauczyciel nie przepracował ani jednej godziny nadliczbowej.
Ich zdaniem zmiany MEM mogą doprowadzić do sytuacji, w której nauczyciel będzie otrzymywał potrójne wynagrodzenie za tę samą pracę:
- wynagrodzenie zasadnicze,
- wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych w tym za godziny faktycznie niezrealizowane,
- wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.
"Nie jest standardem w przepisach prawa pracy, aby pracownikom przyznawać każdorazowo dodatki za każde pojedyncze czynności mieszczące się w zakresie obowiązków. Nie jest zrozumiałym, dlaczego nauczyciele w tym zakresie mieliby być traktowani w szczególny sposób" - napisali samorządowcy.