Zapomnij o fryzjerze!

Tu nie gra roli ani moda, ani wygoda. Od studniówki do matury nie ma mowy o ścinaniu włosów. Co bardziej radykalni przesądni radzą, by włosy z dala od nożyczek trzymać przez całą klasę maturalną. A panowie maturzyści muszą pamiętać, by w dniu egzaminu przypadkiem nie sięgać po golarkę. Wszystko dlatego, że nikt nie ma pewności, czy wiedza pieczołowicie gromadzona w głowie przez cały rok, nie zostanie obcięta wraz z włosami...

Bez pożyczki ani rusz!

Pożyczając coś od kogoś, czerpiemy z jego opanowania, wiedzy, mądrości i siły. Co można pożyczyć? Długopis - byle czarny! Panie: kolczyki. Panowie: krawat. Od kogo? Od rodziców, starszego rodzeństwa, kolegów, którzy maturę mają już za sobą i szczęśliwie cieszą się życiem studenckim...

>>> Przesądy przesądami, ale TO musisz mieć ze sobą na maturze. Sprawdź!

To, co ukryte, ma być czerwone

Dzięki temu przesądowi każda maturzystka ma w swojej szufladzie czerwoną bieliznę. Ale nie wystarczy po prostu włożyć ją w dniu egzaminu. wymagań jest więcej! Musi to być ta sama bielizna, którą miało się na studniówce. A już najlepiej, jeśli w czasie przyjęcia była noszona na lewej stronie, a na maturze - na prawej. Co do panów, podobno szczęście przynosi, jeśli zobaczy się skrawek czerwonej bielizny innej maturzystki. Nie jest sprecyzowane, jak wielki i w jakich okolicznościach...

Sen i co po nim

O tym, że przed maturą trzeba się wyspać, nie trzeba nikomu mówić. Ale to, jak ów sen ma wyglądać i jak się zakończy, ma - według przesądów - spore znaczenie. Po pierwsze: przed maturą z polskiego pod poduszkę należy włożyć podręcznik z tego właśnie przedmiotu. A gdy już się obudzimy, trzeba koniecznie wstać prawą nogą. Podobnie z przekraczaniem progu szkoły  - tu też pierwsza musi być prawa noga. 

Niech ma cię kto kopnąć

Już przed samym wejściem na salę egzaminacyjną, musisz dostać obowiązkowego kopniaka. Po co? Na szczęście i by pobudzić... myślenie.

A jakie Ty znasz maturalne przesądy? Przestrzegasz ich? Podyskutuj na forum.dziennik.pl!