Dziennik Gazeta Prawana logo

Dodatkowy tydzień na sprawdzanie matur? Piontkowski reaguje na informacje DGP

4 maja 2023, 08:29
[aktualizacja 4 maja 2023, 14:19]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiceminister Dariusz Piontkowski
Wiceminister Dariusz Piontkowski/Agencja Wyborcza.pl
"Do sprawdzania prac maturalnych z języka polskiego zgłosiło się mniej osób niż wskazywały potrzeby" – powiedział w czwartek wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. Prawdopodobnie będzie dodatkowy tydzień na sprawdzanie prac – przekazał.

Wiceminister edukacji i nauki był pytany w Programie I Polskiego Radia o doniesienia "Dziennika Gazety Prawnej", że zgłosiło się mniej egzaminatorów z języka polskiego, niż chciały okręgowe komisje. Zdaniem "DGP" egzaminatorzy będą mieli więcej pracy, a to grozi większą liczbą odwołań.

Nie sądzę – powiedział wiceminister, odnosząc się do tej tezy. - Z informacji, które mamy z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, wynika, że z większości przedmiotów nie było problemów. W języku polskim rzeczywiście troszkę mniej osób (zgłosiło się – PAP), niż wskazywały potrzeby okręgowych i Centralnej Komisji Egzaminacyjnej – dodał.

Piontkowski przekazał, że "będzie prawdopodobnie jeszcze jeden dodatkowy tydzień, w którym egzaminatorzy będą sprawdzali prace z języka polskiego".

Zaznaczył, że wszyscy egzaminatorzy, także z języka polskiego, przechodzili szkolenia.

Będą jeszcze szkoleni przed rozpoczęciem sprawdzania prac. Wszystkie prace powinny być oceniane według tego samego schematu, pozostawiającego jednak pewną możliwość dowolności argumentacji uczniom w przypadku wypracowań – dodał.

O mniejszą liczbę egzaminatorów z języka polskiego Piontkowski był pytany na konferencji prasowej w Białymstoku. Powiedział, że w większości okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE) nie było problemów z odpowiednią liczbą egzaminatorów z języka polskiego. Z jego danych wynika, że chyba tylko w jednej jest nieco mniejsza liczba.

To w żaden sposób nie wpłynie na termin zakończenia sprawdzania prac maturalnych i przekazania wyników uczniom. W całej Polsce 7 lipca wszyscy uczniowie otrzymają wyniki egzaminu maturalnego i zaświadczenie – mówił Piontkowski.

"Dziennik Gazeta Prawna" podał, że emocje w środowisku egzaminatorów do końca budziło pytanie, kto będzie sprawdzał prace abiturientów. Redakcja podała, że o ile w przypadku matematyki czy angielskiego zgłosiło się więcej osób niż chciały okręgowe komisje, o tyle w przypadku języka polskiego chętnych było za mało.

Matury rozpoczęły się w czwartek rano egzaminem pisemnym z języka polskiego na poziomie podstawowym. Sesja egzaminów pisemnych potrwa od 4 do 23 maja. Ich terminy z poszczególnych przedmiotów wyznaczyła Centralna Komisja Egzaminacyjna. Sesja egzaminów ustnych potrwa od 10 do 23 maja. Ich terminy każda szkoła ustala we własnym zakresie. 

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj