Minister Zalewska niezadowolona z wyników matur. Jej zdaniem uczniowie nie są winni...

Uzdolnieni językowo gorzej sobie radzą z liczeniem – blisko 80 proc. maturzystów może się pochwalić zdanym egzaminem dojrzałości.

wróć do artykułu
  • ~Albert
    (2016-07-06 08:39)
    Za rok wyniki będą lepsze i będzie zwycięstwo dobrej zmiany.
  • ~mm
    (2016-07-06 08:43)
    Niech zrobi szybką,przemyślaną,reformę- taką jak wygaszenie gimnazjum. Jest problem,więc go wygaśmy.
  • ~neo123
    (2016-07-06 08:44)
    Oczywiście że winni są uczniowie. Jak wiedzą, że nie ogarniają to niech idą na korki. Poza tym na maturze dostaje się kalkulator i kartę wzorów, z którą mozna rozwiązać zadanie z działu o którym nawet się nie słyszało. Ale jak się jest debilem to nie się co dziwić, że nie potrafi się podstawić prostych danych do prostego wzoru. Bo powiedzmy sobie szczerze, zadania z matury to pikuś w porównaniu z różniczkami, szeregami, macierzami itd. Matura wymaga jedynie podstawowej umiejętności myślenia.
  • ~mm
    (2016-07-06 08:46)
    Licea i technika zawaliły sprawę,gimnazja rozwiązali. Pisowska logika.
  • ~Nowoczesna Dzicz
    (2016-07-06 09:01)
    NOWOCZESNE POkolenie to pokolenie ABCD - no matoły do myślenia - co to za POkolenie ?
  • ~wicek
    (2016-07-06 09:03)
    Dobra zmiana - za łan żyta , jednego banana.
  • ~arco
    (2016-07-06 09:06)
    Boże ! Trwa dalej inwazja nieuctwa, czego jednym z dowodów jest poziom naszej klasy politycznej /ze szczególnym uwzględnieniem aktualnie rządzących/. Niewiedza od dawna przestała być wstydliwa, a umiejętność kojarzenia faktów występuje wręcz śladowo. Kiedy na prośbę przyjaciół usiłowałem podciągnąć z matematyki ich wnuki mogę stwierdzić jedno: są mili, kulturalni ,nauczeni cwaniactwa i kompletnie niezdolni do samodzielnego myślenia /jak tu przy rozwiązywaniu prostego działania sięgnąć do Wikipedii ?/. Słowem spędziłem miło czas, ale raczej z miernymi efektami
  • ~HENRY
    (2016-07-06 09:12)
    30% z testu to każdy koczKODan zalicza ;-)
  • ~Piotr
    (2016-07-06 09:24)
    Jasne, jak oczywista oczywistość, że to nauczyciele za uczniów powinni pozdawać te egzaminy.
  • ~Łolt Diznej
    (2016-07-06 10:18)
    Nie rozumiem, o co chodzi. To idea jest taka, żeby zdało jak najwięcej? Mnie się zawsze wydawało, że powinni zdać ci, którzy zdać powinni. Matura ma mieć w końcu jakąś funkcję selekcyjną, czy nie? Dla mnie zdawalność i tak wciąż jest zbyt wysoka. Jakby odjąć od tego jeszcze z 20-40%, w końcu skończyłby się odwrót z rynku pracy osób przygotowanych zawodowo i technicznie, a studia wyższe zaczęłyby odzyskiwać należny im prestiż.
  • ~Olek
    (2016-07-06 11:14)
    W tym i wielu innych przypadkach sprawa jest prosta jak drut. Trzeba rozwalić wszystko do samego dna i zbudować nowy system szkolnictwa w oparciu o zdolności poszczególnych jednostek. Wiele jest przykładów, że proroctwa nauczycieli odnośnie uczniów, którym trudno z matematyki, nie sprawdziły się. Mój kolega miał być robotnikiem kolejowym. Tak mu wróżyła nauczycielka z matematyki. Dzisiaj jest wirtuozem gry na akordeonie. Z wyróżnieniem zdał dyplom. Ja zakuwałem chemię, matmę, geografie, biologię...po co? Nic z tej wiedzy nie pamiętam. Zmienił się świat i system szkolnictwa też się powinien zmienić. Skoro ktoś przejawia zdolności lingwistyczne i w tą stronę jest kierowany to nigdy w życiu nie przydadzą mu się funkcje trygonometryczne. Po kilku latach będzie to wiedza zbyteczna i pieniądze państwowe wyrzucone w błoto. Owszem. Jeżeli jest umysł ścisły to należy go w tym kierunku rozwijać a nie zarzucać ćwiczeniami z WFu, lub cisnąć z chemii. Tan człowiek w życiu będzie matematykiem a nie chemikiem czy też spawaczem. Wielu ludzi kończąc szkołę ogólnokształcącą nie wie co robić. Nie mają żadnego przygotowania do życia i pracy. Więc po co nazwa Świadectwo Dojrzałości? Jedynym wyjściem są studia, albo założenie własnego biznesu, lub też praca u stolarza za 2 zł za godzinę. W XXI wieku, wieku cyfryzacji gdzie świat cyfrowy już przegania świat realny, nauczyciele konfiskują uczniom telefony komórkowe, które z telefonu mają tylko nazwę, gdyż są to już podręczne zminiaturyzowane komputery osobiste. Durnota, zaścianek i brak przygotowania psychologicznego. To jest wizytówka nauczycieli. Nie wszystkich, ale większości.Konkludując. W obecnych czasach, czasach nieustannego dostępu do wszelkich informacji Matura jest niepotrzebna. Dzięki niej ludzie kończą szkoły z nerwicami.
  • ~fred
    (2016-07-06 11:55)
    Maturę powinna zdawać elita, a nie osoby które po przyjściu do domu rzucają książki w kat do następnego ranka. Siedzą non stop w sieci, imprezują itd.
  • ~WAD
    (2016-07-06 12:38)
    Przed reformą tylko 19% dzieci uczyło się w liceach obecnie / dane rocznik statystyczny 2015/ dwa razy więcej 39 %. Matury nie zadawało do 10 % teraz 30%. LO zeszły na psy przyjmując wszystkich /oprócz tych "markowych"/ którzy się zgłosili
  • ~Kazik
    (2016-07-06 13:57)
    Pani minister Zalewska i pani Mazurek: co za zwierzęcy magnetzym i te cudowne błyski w oczach ich bezdennej pustki w głowie ....
  • ~zenek
    (2016-07-06 14:06)
    Ona jest taka głupia ta ministra że strach co ona zrobi z tymi szkołami, dzieci na lekturę będą miały encykliki Jana Pawła II których nikt z PISu nie czyta bo gdyby czytali byliby lepsi, ale młodzieży każą czytać bo tak zasłużą się PISowskiemu kościołowi
  • ~kos
    (2016-07-07 09:13)
    Jaka minister takie wyniki , piszystowski nieuk
  • ~Nina
    (2016-07-07 11:12)
    Można osła doprowadzić do wodopoju siłą ale nie można go zmusić aby się napił.
  • ~kornel
    (2016-07-08 11:40)
    Dobra zmiana w edukacji wprowadzi kolorowanki na maturze, a jedynym kryterium rekrutacji na studia będzie matura z religii. Chyba nie ma wątpliwości :(
  • ~zaKODowany POlak
    (2016-07-09 12:14)
    powinna się pani bezczelna tupeciara ministrowa pislamska cieszyć - każdy taki niezdany, to potencjalny wyborca pislamabadu - lepiej, żeby nie umiał czytać, pisać, liczyć a wtedy łatwiej zagłosuje na partię, która da mu 500 zł. albo 40 srebrników...
  • ~anna
    (2016-07-09 12:52)
    Bo przecież za tak słabe wyniki winien jest Tusk i całe PO.Pani Zalewska , a kto za tych uczniów miał się uczyć. Jeżeli 80 % uczniów mogło się nauczyć zgodnie z obowiązującym programem to reszta chyba też mogła jakby chciała

Może zainteresować Cię też: