Dziennik Gazeta Prawana logo

Konfederacja chce wprowadzić do szkół kontrowersyjny zakaz. Eksperci podzieleni

5 czerwca 2025, 06:00
[aktualizacja 5 czerwca 2025, 10:09]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak. Zakaz mediów społecznościowych dla uczniów? Wicemarszałek zgłasza propozycję/ShutterStock
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak zapowiedział, że Konfederacja przygotowuje projekt ustawy w sprawie wprowadzenia zakazu smartfonów do szkół. Jak dodał, zmiany prawne powinny dotyczyć ograniczeń lub zakazów dla dzieci i młodzieży także w innym obszarze; chodzi o korzystanie z mediów społecznościowych.

Sprawa zakazu telefonów komórkowych w szkołach dzieli Polaków, ale jednak większość popiera pomysł Bosaka. 37,8 proc. ankietowanych zdecydowanie zgadza się na wprowadzenie zakazu telefonów w szkołach, a 21,8 proc. raczej się na to zgadza. Przeciwnego zdania jest 27,7 proc. respondentów. Zdania w tej sprawie nie ma więcej niż co dziesiąty badany – wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej".

Polacy nie chcą zakazu

W przypadku mediów społecznościowych sprawa jest bardziej kontrowersyjna. Jak pokazuje sondaż IBRiS dla Radia ZET, ponad 54 proc. Polaków nie chce, żeby dzieci i młodzież poniżej 16. roku życia miały zakaz korzystania z mediów społecznościowych. Jedynie jedna trzecia ankietowanych opowiada się za wprowadzeniem prawnie takiego zakazu.

Eksperci też są podzieleni. Jedni argumentują, że media społecznościowe służą do nauki, natomiast kluczowa powinna być profilaktyka wśród młodzieży i dbanie o zdrowie psychiczne. Inni opowiadają się zakazem, zwracając uwagę, że media społecznościowe do narzędzie do krzywdzenia i napiętnowania młodych ludzi.

Zakaz dla mediów społecznościowych w Australii

Zakaz dla mediów społecznościowych dla uczniów już został wprowadzony w Australii w 2024 roku. Teraz premier Nowej Zelandii chce, by dzieci i młodzież do 16. roku życia nie mogła korzystać z mediów społecznościowych. Jest już projekt ustawy w tej sprawie.

Przepisy mają być wzorowane na rozwiązaniach australijskich. Celem - według premiera Nowej Zelandii - jest ochrona młodych osób przed szkodliwymi treściami i nękaniem w sieci. Przeprowadzony w grudniu sondaż wykazał, że ponad dwie trzecie Nowozelandczyków jest za ograniczeniem dostępu do mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia.

Gdy australijski rząd przyjął ustawę, został mocno skrytykowany przez platformy społecznościowe. Założenia ustawy nazwano "problematycznymi", "niejasnymi" i "pochopnymi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj