Dziennik Gazeta Prawana logo

Godziny nadliczbowe nauczycieli. Związkowcy rozczarowani postawą MEN

3 czerwca 2025, 20:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka. Godziny nadliczbowe nauczycieli. Związkowcy rozczarowani postawą MEN/Agencja Gazeta
Co z wypłatą za godziny nadliczbowe nauczycieli? Związkowcy nie są zachwyceni informacją minister edukacji Barbary Nowackiej o tym, że sprawą zajmie się zespół ds. pragmatyki zawodowej. Ich zdaniem sprawa jest oczywista: pieniądze należą się nauczycielom i nie ma o czym dyskutować.

Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że zespół ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli na najbliższym posiedzeniu zajmie się modelem wynagradzania nauczycieli za godziny nadliczbowe. To konsekwencja wyroku Sądu Najwyższego, który rozpatrywał sprawę anglistki z liceum. Domagała się ona dodatkowej zapłaty m.in. za przygotowanie uczniów do wyjazdu.

W lutym tego roku Sąd Najwyższy uznał, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu określoną w Karcie Nauczyciela to godziny nadliczbowe w rozumieniu Kodeksu pracy. Ministerstwo Edukacji Narodowej czekało na pisemne uzasadnienie uchwały SN i teraz jest gotowe do rozmów na ten temat.

ZNP: Co tu ustalać?

Związkowcy mają jednak wątpliwości, czy do wypłaty za godziny nadliczbowe potrzebne są debaty. Co tu ustalać? Jako ZNP już dawno zaproponowaliśmy MEN, jak ten problem rozwiązać. Tak naprawdę zanim ukazało się uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego w tej sprawie. I będziemy się tego trzymać, bo sąd orzekł dokładnie tak, jak uważaliśmy - mówi Urszula Woźniak, wiceprezeska Związku Nauczycielstwa Polskiego, cytowana przez Portal Samorządowy.

Uważa, że kwestie w godzin nadliczbowych trzeba jak najszybciej uregulować w Karcie Nauczyciela. W przeciwnym razie może dochodzić do nadużyć. Widziałam umowę, którą otrzymała jedna z nauczycielek, w której było napisane, że ona będzie sprawowała opiekę nad klasą, w ramach wynagrodzenia zasadniczego. W innej szkole, z której pięć klas jechało na wycieczkę, pani dyrektor dała nauczycielom do podpisania oświadczenie, że każda z nich odpoczywała przez jeden dzień, nie zajmując się w tym czasie dziećmi. Co oczywiście nie było prawdą -powiedziała Urszula Woźniak.

"Trzeba płacić za godziny nadliczbowe i tyle"

Podobnego zdania jest Krzysztof Wojciechowski, wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność". Co tutaj rozwiązywać? Trzeba płacić za godziny nadliczbowe i tyle. Na jakiej podstawie? Wystarczy że nauczyciele zaczną ewidencjonować swój czas pracy - mówi.

Zwraca uwagę, że przepisy są proste, ale chodzi dodatkowe koszty, dla MEN i samorządów. Dlatego szykuje się ostra dyskusja, chociaż jej efekt może być tylko jeden - zmiany w KN muszą się pojawić, bo za pracę należy się zapłata - uważa.

Godziny nadliczbowe nauczycieli. Za co się należą?

Za co można dostać dodatkowe wynagrodzenie? Oto przykłady podane przez ZNP:

  • przygotowanie do apelu
  • odpowiadanie na korespondencję mailową rodziców uczniów
  • zebranie dla rodziców
  • wycieczka klasowa
  • opracowanie zagadnienia na sprawdzian
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj