Wszystko wskazuje na to, że opozycja przejmie władzę, a co za tym idzie, wyznaczy nowego ministra edukacji i nauki, który zastąpi dotychczasowego, Przemysława Czarnka. Nikt nie ukrywa tego, że jedną z pierwszych decyzji nowego szefa będzie odwołanie z funkcji 16 kuratorów oświaty. Na ich miejsce mają zostać mianowane głównie osoby merytoryczne, które formalnie nie są związane z żadną władzą.
W odpolitycznienie tych instytucji wątpią eksperci. Obecnym kuratorom zarzuca się przede wszystkim sympatyzowanie z władzą, która ich powołała na te stanowiska.
Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.