Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwołane lekcje w szkołach przez "trudną sytuację komunikacyjną"

20 grudnia 2022, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szkoła. Zdjęcie ilustracyjne
Shutterstock
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski zaapelował  do dyrektorów szkół o odwołanie zajęć z powodu trudnych warunków komunikacyjnych w mieście.

"Zaapelowałem do dyrektorów szkół, aby z uwagi na trudną sytuację komunijkacyjną odwołali zajęcia dydaktyczne w szkołach. Dzieciom, które dotrą do szkół zostanie zapewniona opieka wychowawcza w świetlicach" - napisał na Twitterze prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

"Sytuacja na drogach poprawia się"

 - napisał ok. godz. 8 rano prezydent Białegostoku na Twitterze.

Rano, z powodu gołoledzi i trudnych warunków w związku z ujemną temperaturą i padającym deszczem i mżawką, zalegającą wszędzie warstwą lodu, autobusy miejskie nie wyjechały na ulice. Wcześnie rano ruch autobusów miejskich był wstrzymany.

W związku z sytuacją i oblodzonymi chodnikami mieszkańcy mieli problem nie tylko z dotarciem do pracy, ale też z wyjściem z domu. Wyjścia i chodniki przed wieloma blokami są oblodzone i choć widać, że posypano sól, to nie zdążyła ona jeszcze zadziałać. Wiele osób szło zaśnieżonymi trawnikami. W połowie drogi na przystanek zawróciła pani Ewa, która powiedziała PAP, że nie była w stanie podejść pod górkę, część drogi pokonała idąc trzymając się płotów, ale "pokonała" ją boczna uliczka, przez którą nie dała rady przejść.

Do pracy nie dotarła też np. pani Natalia, która przed godz. 7 nie mogła doczekać się na autobus, które - jak się okazało - zostały odwołane, nie było też dostępnej żadnej taksówki, nie miała też innej możliwości transportu, bo osoba, która mogła jej pomóc nie dała rady wyjechać z osiedlowego parkingu.  - powiedziała PAP.

Na osiedlowych uliczkach i parkingach zalega lód. Wielu kierowcom długi czas zajmuje zeskrobanie lodu z szyb. Jedna pani mówiła, że musiała złamać przepisy i uruchomić silnik, żeby lód "ruszył". Jednak nawet, gdy auto jest już odśnieżone i gotowe do jazdy, to kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami na ulicach. Wielu kierowców miało problem z podjechaniem pod niewielkie wzniesienie, nie było też łatwo przyhamować, żeby skręcić.

Na osiedlu Bojary w centrum miasta widać było, że te osoby, które zdecydowały się wyjść z domu, zamiast po chodniku szły po ulicach. 

autorki: Izabela Próchnicka, Sylwia Wieczeryńska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj